Teraz
+16°
Główna
Najnowsze
Logowanie
00:00
+15°
03:00
+14°
Parlamentarzyści zagrają o mistrzostwo Polski w... tenisie stołowym na Podkarpaciu
Drożyzna, inflacja, raty kredytów w górę. Pozostało nam się z tego pośmiać. Tak komentują to internauci [MEMY]
Prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny na konwencji Prawa i Sprawiedliwości. Internauci nie zostawiają na włodarzu "suchej nitki" [KOMENTARZE]
Prof. Aleksander Hall: polska prawica to nie tylko Prawo i Sprawiedliwość
Eskalacja napięcia na Ukrainie. U bram Podkarpacia staną tysiące imigrantów
Elżbieta Łukacijewska: politycy PiS kłamali nie tylko w sprawie Pegasusa. Oni już tak mają
Opozycja: Konrad Fijołek mógł być podsłuchiwany. PiS: bzdurami się nie zajmujemy Po wystąpieniu Jarosława Kaczyńskiego, wicepremiera do spraw bezpieczeństwa, mamy już pewność, że w Polsce działał system podsłuchiwania Pegasus. Zachodzi podejrzenie, że w trakcie kampanii prezydenckiej w Rzeszowie, podsłuchiwany był także obecny prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek. (...)
Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa o podsłuchach: - Podczas kampanii wyborczej byliśmy ostrożni Nasza informacja o możliwej inwigilacji Konrada Fijołka, opozycyjnego kandydata na prezydenta Rzeszowa, wywołała prawdziwą burzę. Co o aferze podsłuchowej i możliwym użyciu Pegasusa mówi sam zainteresowany? (...)
Dominik Łazarz: wybory w Rzeszowie były kluczowe. Możliwe użycie Pegasusa wobec Konrada Fijołka mnie nie dziwi W czwartek, 6 grudnia, pisaliśmy o możliwości użycia systemu Pegasus wobec ówczesnego kandydata opozycji na prezydenta Rzeszowa - Konrada Fijołka. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że sztab wyborczy mógł być podsłuchiwany. Doniesienia te komentuje Dominik Łazarz, doradca ds. marketingu (...)
Konrad Fijołek był inwigilowany Pegasusem? Nasze nieoficjalne ustalenia Czy Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa, mógł być inwigilowany Pegasusem? Takiej ewentualności nie wyklucza nasz rozmówca, który przyznaje, że podczas kampanii wyborczej "za dużo było zbiegów okoliczności", "wiedziano o każdym kroku". Sztab najpierw podejrzewał "kreta", ale - jak przekazuje nasz rozmówca (...)