Reklama

"Sprzedałem ten mecz". Wyznanie Grzegorza Szeligi przypomniało o korupcji w piłce nożnej [WIDEO]

Opublikowano: wt, 23 lis 2021 17:15
Autor: | Zdjęcie: Pexels

"Sprzedałem ten mecz". Wyznanie Grzegorza Szeligi przypomniało o korupcji w piłce nożnej [WIDEO] - Zdjęcie główne

Zdjęcie poglądowe | foto Pexels

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport "Niedziela cudów" w ostatniej kolejce rozgrywek pierwszej ligi z sezonu 1992/1993. Ta niechlubna karta polskiego sportu ponownie zostaje otwarta. Wszystko za sprawą szczerej wypowiedzi byłego piłkarza Wisły Kraków - Grzegorza Szeligi. Teraz można zadać sobie pytanie: ile spotkań piłkarskich w latach 90-tych zostało rozegrane bez korupcji w tle.

Koniec sezonu 1992/1993. Trwa walka o mistrzostwo Polski i to do ostatniej kolejki. Legia Warszawa była liderem, ale ŁKS Łódź miał na swoim koncie tyle samo punktów - 47. Zawodnicy z Łodzi rozbili przed własną publicznością Olimpię Poznań 7:1, zaś stołeczni ograli na wyjeździe drużynę Wisły Kraków aż 6:0. Dzień ten określono jako "niedziela cudów". Mistrzami Polski powinni zostać piłkarze ze stolicy, jednak PZPN uznał, że zarówno Legia, jak i ŁKS postąpiły niesportowo podczas rozgrywek. Oficjalnie nikomu nie udowodniono korupcji, ale rezultaty tych dwóch drużyn z ostatniej kolejki zostały anulowane. Dzięki temu mistrzem Polski został Lech Poznań. Legia i ŁKS wyleciały także z rozgrywek europejskich pucharów.

"Ja, Grzegorz Szeliga, sprzedałem mecz w 1993 r. Legia – Wisła. Chce się poddać karze. Przepraszam kibiców Legii i Wisły" - napisał na swoim profilu na Facebooku Szeliga, który w warszawskim zespole grał w sezonie 1987/1988, a do Wisły przeniósł się z Jagiellonii Białystok w 1993 roku i bronił jej barw przez dwa lata.

W szczerej rozmowie z dziennikarzami TVP Sport Szeliga wspomina tamte chwile i rozlicza się z przeszłością. - Dostałem pieniądze od Legii. Przecież ja tam wcześniej grałem - wskazuje. Jednocześnie dodaje, że pieniądze przekazali mu działacze Legii, a on sam nie pamięta jaka to była kwota. Jego zadania było proste "miał nie strzelać w tym spotkaniu".

Szeliga chciał, żeby o tym napisano.

- Ja… umieram. Nie mogę tego zabrać do grobu. Muszę o tym powiedzieć. Grałem w Legii, grałem w Wiśle. Zrobiłem, co zrobiłem. Moi synowie grają w piłkę i duży żal mają do mnie. Ale ja się biłem z tym przez 30 lat.

- wyjaśnia na łamach TVP Sport.

Zobaczcie sami:

 

Materiał: TVP Sport

Legia do dzisiaj nie uznaje decyzji PZPN-u i zapisuje sobie tytuł z 1993 roku. Prawnie warszawskiej drużynie nie udowodniono wpływania na wynik spotkania z Białą Gwiazdą. 1 lipca 1995 roku Prokuratura Rejonowa w Krakowie umorzyła sprawę. Szelidze nie grozi żadna odpowiedzialność karna. Przepisy dotyczące korupcji w sporcie znalazł się w kodeksie karnym dopiero w 2003 roku.

Teraz wystarczy zadać sobie pytanie: na ile uczciwe były te wszystkie rozgrywki piłkarskie do momentu złapania tej mafii? Jak długo trwał ten proceder i ile spotkań zostało ustawionych, a my o tym nie wiemy? Czy ktoś jeszcze zdecyduje się na takie wyznanie?

AFERA KORUPCYJNA W POLSKIM FUTBOLU

Polecamy Blog Piłkarska Mafia. Tam jest wszystko co każdy chciałby wiedzieć o korupcji w polskiej piłce nożnej. Mamy tam dostępną listę 68 klubów, które ustawiały lub próbowały ustawiać mecze ligowe. Najwięcej, bo aż 40 spotkań ma na swoim koncie Arka Gdynia. Po 38 - Górnik Polkowice, Kujawiak Włocławek, Pogoń Szczecin, a 34 - Motor Lublin. Kto na Podkarpaciu ma najwięcej grzechów na sumieniu? Na liście opublikowanej na Blogu Piłkarska Mafia pięć takich spotkań zapisano Stali Rzeszów, trzy - Tłokom Gorzyce i po jednym Pogoni Leżajsk oraz Stali Stalowa Wola.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.