Reklama

Kot z rury ciepłowniczej uwolniony! Trafił do kliniki weterynaryjnej, ma na imię Ruruś [ZDJĘCIA, WIDEO]

Opublikowano: wt, 2 lis 2021 12:34
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Rzeszów Wtorek, 2 listopada, był decydującym dniem akcji ratowania życia kota, który dziewięć dni temu utkwił w rurach ciepłowniczych w ciągu ulicy Ciepłowniczej w Rzeszowie. Maluch jest już bezpieczny, trafił do przychodni weterynaryjnej. Ma na imię Ruruś.

Pierwszy sygnał o tym, że w rurze zasilającej w ciepło, przy ul. Ciepłowniczej w Rzeszowie, utknął kot, służby miejskie otrzymały w niedzielę, 24 października, po południu. Jeszcze tego samego dnia przystąpiono do akcji uwolnienia kota. Okazało się to jednak trudniejsze, niż pierwotnie sądzono. 

W dzień Wszystkich Świętych na miejsce akcji ratunkowej powrócili społecznicy. Przy wykorzystaniu kamery termowizyjnej udało się wprowadzić wziernik do rur. Kota zlokalizowano. Ale to nie był koniec problemów. 

Kota udało się uwolnić we wtorek

Rury ciepłownicze pokryte są warstwą izolacyjną, zabezpieczone metalowymi rolkami. Na miejsce wezwano straż pożarną, która według wskazówek pracowników Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, podjęła próbę uwolnienia kota.

W poniedziałek sie nie udało, akcja ratunkowa przyniosła jednak długo wyczekiwany efekt we wtorek. Przed godziną 13 kot został uratowany i opuścił instalację ciepłowniczą.

 

Pierwsze chwile po uratowaniu kociaka. Filmy: Sabina Pępek

Uratowany w Rzeszowie kotek ma na imię Ruruś

Kot został uwolniony i natychmiast przekazany służbom weterynaryjnym. Opiekę nad zwierzęciem tymczasowo obejmie Fundacja Felineus, zajmująca się walką o zdrowie i życie kotów. Organizacja ma podpisaną umowę na usługi weterynaryjne z jedną z rzeszowskich klinik dla zwierząt - Alfavet na osiedlu Kotuli. 

 

- Zwierzak został zawieziony na diagnostykę. Trzeba go dokładnie przebadać, podać leki, kroplówki, dać wodę i jedzenie

- mówi nam przedstawicielka fundacji. Koszt leczenia pokryje miasto. Na Facebooku fundacji czytamy, że maluch ma 6-7 miesięcy. Jest kocurkiem i dostał już imię - nazywa się Ruruś.

 

Są kolejne informacje o stanie jego zdrowia:

- To niesamowite ale wyniki Rurka na chwilę obecną nie są złe! Musimy, mimo to, odczekać kilka dni żeby ostatecznie powiedzieć że wszystko jest w porządku. Kot jest w trakcie płynoterpii. Powoli wprowadzany jest posiłek stały i woda. Rurek ma delikatnie podrażnioną wątrobę i trzustkę.

- czytamy na Facebooku Fundacji Felineus.

Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa, zadecydował, że w mieście przeprowadzony zostanie audyt wszystkich zabezpieczeń instalacji ciepłowniczych, aby uniknąć takich zdarzeń, jak to przy ul. Ciepłowniczej.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (18)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 25 dni temu | ocena +5 / -0

    Frania

    Dobrze ,że są jeszcze tacy ludzie na świecie! Kot będzie wdzięczny za uratowanie. Może Pan go przygarnie a kot na pewno się odwdzięczy miłością !

  • 25 dni temu | ocena +6 / -0

    Koko

    Cudowni ludzie.Rurus miał szczęście .Brawo brawo brawo dla ludzi przez duże L

  • 25 dni temu | ocena +1 / -1

    Kspr

    Cudownie, kotek uratowany. Podziękowania dla wszystkich ludzi, którzy przyczynili się do uratowania Rurusia.

  • 25 dni temu | ocena +1 / -1

    ABC

    Super! Brawa dla Ludzi wielkiego serca, którzy pospieszyli kotkowi z pomocą! Niech się Ruruś zdrowo chowa!

  • 25 dni temu | ocena +3 / -0

    Katia

    Wspaniale, cudowna wiadomość! A, w tekście potrzebna jest poprawka: Rurek ma 6-7 miesięcy, a nie centymetrów ;)

  • 25 dni temu | ocena +1 / -0

    Karola

    Dla jasności kotek ma 6-7 miesięcy nie centymetrów, ale wiadomo, że w tych emocjach błędy się zdarzają :)

  • 25 dni temu | ocena +4 / -0

    Oka

    Brawo za wytrwałość! Całą noc myślałam o kocurku! Cieszę się baaardzo. Niech Ruruś żyje 100lat. Śliczny kotek.

  • 25 dni temu | ocena +4 / -0

    Aga

    Coś niesamowitego. Jestem tak wzruszona tymi wszystkimi ludźmi zaangażowanymi w akcję ratowniczą!!! Jesteście wielcy! <3

  • 25 dni temu | ocena +1 / -2

    Michał

    No dobrze, że uratowany. Tylko dlaczego ma iść do Alfavet skoro Jamnik ma podpisana umowę ze schroniskiem a schronisko powinno sie zajmować takimi zwierzakami?

    • 24 dni temu | ocena +0 / -0

      alfa

      Kotek jest pod opieką Fundacji Felineus, a nie schroniska, a Felineus ma podpisaną umowę z Alfavetem.

    • 25 dni temu | ocena +1 / -0

      Jaola

      Co Ty masz za problem z tym? Co za znaczenie gdzie pójdzie?

  • 25 dni temu | ocena +4 / -0

    Monika

    SZACUNEK dla Was wszysykich. Wspaniała wiadomiśc Dziękujmy😍Za cierpliwosc , empatię i chęci

  • 25 dni temu | ocena +5 / -0

    Bart

    BRAWO BRAWO BRAWO. TO WSPANIAŁA WIADOMOŚĆ. POZDRAWIAM Z POZNANIA!!

  • 25 dni temu | ocena +7 / -0

    Malena

    Jestem wzruszona. Z całego serca dziękuję wszystkim, którzy byli w tę akcję zaangażowani i robili co w ich mocy, aby kotka uwolnić. Wspaniali ludzie!!!

  • 25 dni temu | ocena +5 / -0

    Malga

    Wspaniała akcja. Wielki szacunek dla wszystkich zaangażowanych

  • 25 dni temu | ocena +5 / -0

    rw

    Olbrzymi szacunek dla wszystkich, którzy pomogli w wyciagnięciu kotka.

    • 25 dni temu | ocena +10 / -0

      Marta

      Ogromny szacunek i podziękowania dla ludzi o wielkich sercach. Zdrowia dla kotka! Miejmy nadzieję, że ta wielka, wspaniała akcja spowoduje, że więcej osób zainteresuje się tematem i zechce pomóc tym wszystkim zwierzakom na co dzień nie dostrzeganym, bezdomnym...

      • 25 dni temu | ocena +3 / -1

        Ela

        W punkt 👌 Piękna postawa wszystkich którzy wykazali się empatią i przyczynili do uratowania kotka 👏 Dziękujemy ❤️❤️❤️🤗 Kociak miał naprawdę dużo szczęścia oraz woli życia iż udało mu się przetrwać tyle dni 💓 I również mam nadzieję iż my ludzie będziemy chętniej i mocniej mieli w sobie chęć pomagania wszystkim innym bezbronnym bezdomnym zwie... Rozwiń