Reklama

Reklama

Szwalnia-widmo! Ile kosztowała ta inwestycja?

Opublikowano: 1 lipca 2021 12:08
Autor: | Zdjęcie: ARP

Szwalnia-widmo! Ile kosztowała ta inwestycja? - Zdjęcie główne

Hala Stalowa Wola | foto ARP

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Podkarpacie Stowarzyszenie Nasze Miasto ze Stalowej Woli swoją działalnością pokazuje, jak wyglądają kulisy zarządzania tym miastem. Tym razem członkowie organizacji chcieli poznać fakty dotyczące wydatków na wielką inwestycję jaką miała być szwalnia maseczek w "hutniczym grodzie". Efekt? Teraz wiemy ile to wszystko kosztowało!

O budowie wielkiej szwalni w Stalowej Woli pisaliśmy już wiele razy. To była szumnie zapowiadana inwestycja, a skończyło się na kolejnych obietnicach przy jej budowie.

CZYTAJ TAKŻE:

LECZYŁ ZAKAŻONYCH COVID-19. TERAZ MOŻE SPOTKAĆ GO KARA!>>

Prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny wiosną 2020 roku ogłosił, że właśnie powstaje wielka szwalnia, która ma produkować maseczki ochronne!

- W Stalowej Woli Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. uruchamia fabrykę szycia maseczek ochronnych! Z inicjatywy Prezydenta RP Andrzeja Dudy oraz Premiera RP Mateusza Morawieckiego powstał projekt #PolskaSzwalnia integrujący produkcję i dostawę polskich maseczek ochronnych, bazujący na potencjale polskich firm oraz dających zatrudnienie w Polsce. W ramach tej prezydenckiej akcji ARP zakupiła nowoczesne linie produkcyjne, które pozwolą docelowo produkować 30 milionów maseczek miesięcznie w nowoczesnej hali w Stalowej Woli. Trzy miesiące temu Prezydent RP Andrzej Duda uczestniczył w otwarciu nowej hali produkcyjnej ARP podczas Polskiej Wystawy Gospodarczej 2020 w Stalowej Woli. Teraz to miejsce będzie miało kluczowe znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa Polaków, a jednocześnie będzie ważnym motorem gospodarczym w czasie kryzysu również dla naszego miasta.

- napisał wtedy na swoim Facebooku prezydent Stalowej Woli.

Ambitne plany, założenia i...! Były pytania ze strony dziennikarzy, kontrole posłów opozycji, ale wszystko na nic. Maseczek ze stalowowolskiej szwalni nadal nie ma!

ZOBACZ TAKŻE:

WIELKA SZWALNIA W STALOWEJ WOLI. SZTANDAROWA INWESTYCJA W REGIONIE>>

Oczywiście były komunikaty, które miały wszystko uspokoić. Jak choćby ten z października 2020 roku.

Michał Florysiak z Agencji Rozwoju Przemysłu:

- Aktualnie finalizowany jest etap przygotowania do budowy clean roomu. Proces przygotowania do seryjnej produkcji maseczek wiąże się z uzyskaniem odpowiednich certyfikatów od Centralnego Instytutu Ochrony Pracy - Państwowego Instytutu Badawczego czy Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. O zakończeniu tych prac będziemy informować na bieżąco.

Od tamtej pory próżno szukać informacji: tak, ruszamy z produkcją.

 

Stowarzyszenie Nasze Miasto ze Stalowej Woli postanowiło zatem zapytać (w październiku 2020 roku) ile ta inwestycja-widmo kosztowała i ile pieniędzy trafia do samorządu z tytułu podatków? Wiadmo, że cała hala kosztowała ponad 24 miliony złotych, a wykonawcą jest firma Mirbud S.A. Tomasz Miśko, dyrektor Oddziału ARP S.A. w Tarnobrzegu odpowiada, że obiekt budowlany składa się z:

- budynku hali produkcyjnej z zapleczem administracyjno-socjalnym, o łącznej pow. 11.639,00 m2 (hala podzielona jest na trzy segmenty: A, B i C, z których każdy stanowi odrębną funkcjonalnie część użytkową, przeznaczoną na cele produkcyjne i magazynowe),

- drogi wewnętrznej, placu manewrowego, miejsc postojowych, oświetlenia zewnętrznego i ogrodzenia,

- na pozostałych Segmentach B i C, na mocy zawartych umów najmu, zlokalizowany jest jeden z czołowych polskich przetwórców tworzyw sztucznych.

Teraz wreszcie o samej szwalni. Zajmuje ona segment A i zamontowano tam urządzenia do produkcji maseczek medycznych 3PLY w typach I, II oraz IIR oraz maseczek FFP2 w wersji ochronnej, w tym medycznej. W tej chwili to właściwie tyle informacji. Powód? Ciągłe zasłanianie się tajemnicą handlową przez ARP. Przedsiębiorstwo odmówiło udostępnienia informacji publicznej, ale Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na mocy orzeczenia uchylił zaskarżoną decyzję. Nareszcie poznamy liczby.

- Na wstępie bardzo chcielibyśmy podziękować sieci obywatelskiej WATCHDOG POLSKA za pomoc prawną. W tej chwili czekamy na uzasadnienie z urzędu i ciężko powiedzieć coś więcej. Na pewno cieszy fakt, że nasza skarga okazała się skuteczna, a mieszkańcy za jakiś czas dowiedzą się o kosztach jakie poniosła ARP w związku z tą, podkreślę mocno, publiczną inwestycją, w której powstanie zaangażowane były najwyższe organy Rzeczypospolitej Polskiej.

- mówi na łamach portalu stalowemiasto.pl Łukasz Banasik ze Stowarzyszenia Nasze Miasto.

Podczas jednej z sesji rady miejskiej kiedy samorządowcy z opozycji pytali prezydenta miasta Lucjusza Nadbereżnego o całą inwestycję to słyszeli odpowiedź o pieniądzach, które wpływają do miejskiej kasy. Nasze Miasto - oczywiście z kłopotami - ustaliło, że do gminnej kasy z tytułu podatków oraz innych obciążeń za 12 miesięcy w związku działalnością tego obiektu wpłynęło 256 tysięcy złotych.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.