Reklama

Reklama

Katolik gorszego sortu: „Zrobili ze mnie wroga Kościoła” [ZDJĘCIA i LISTY]

Opublikowano: śr, 10 mar 2021 20:45
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Podkarpacie Groźby karalne, plakaty szkalujące wizerunek, wyrzucenie z plebanii, donosy, publiczne prośby proboszcza o nawrócenie i wezwania do stawiennictwa w siedzibie kurii rzeszowskiej – to jedynie wierzchołek góry lodowej, z którą zderzył się mieszkaniec Czudca. A zaczęło się od…

Reklama

Listy, zdjęcia i inne materiały, o których piszemy w poniższym materiale, znajdują się także w galerii. Udostępniamy je za zgodą ich odbiorcy i adresata (zgodę dysponenta dobrem), gdyż nie są objęte klauzulą poufności i zgodnie z prawem stanowią własność ich adresata. Ten zaś może nimi swobodnie rozporządzać.


ZOBACZ TAKŻE: Ojciec rodziny zachorował na covidowe zapalenie płuc. Teraz ma poważne kłopoty ze zdrowiem


Zanim przejdziemy do zasadniczej części historii, musimy cofnąć się na osi czasu do września 2020 roku, gdy w całej Polsce trwała akcja zbierania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy „Stop LGBT”. Miał on zakazać organizowania w kraju Parad i Marszów Równości. 

Akcje wspierała także Parafia Świętej Trójcy w Czudcu. Listy, na których zainteresowani zapisywali swoje personalia, w tym adres zamieszkania i pesel, znajdowały się na stoliku z gazetami, tuż przy wejściu do kościoła. 

- Każdy mógł się zapoznać z tymi danymi i mógł wyrządzić tym osobom jakąś szkodę, np. poprzez zaciągnięcie kredytu w ich imieniu. Kilka razy zwróciłem na to uwagę proboszczowi, ten jednak w ogóle się do tego nie zastosował, wręcz się poczuł urażony, że zwracam mu uwagę. 

- tłumaczy mieszkaniec Czudca, z zawodu prawnik-karnista oraz doktorant prawa karnego (zgodnie z art. 15 prawa prasowego nie publikujemy jego personaliów).

Listy z danymi leżały na stoliku około tygodnia. Zniknęły dopiero po interwencji diecezjalnego inspektora ochrony danych osobowych oraz Kościelnego Inspektora Ochrony Danych w Warszawie.

- Od tego zaczął się konflikt z księdzem proboszczem.

- dodaje nasz rozmówca. 

Nie do końca zabliźniona rana otworzyła się ponownie kilkanaście dni później, a zaczęło się od…

42-óch wiernych

Zgodnie z obostrzeniami, obowiązującymi od 15 października (jedna osoba na 7 m.kw.), właśnie taki limit obowiązuje w czudeckim kościele, którego powierzchnia użytkowa wynosi 638 m. kw. 

W październiku 2020 roku nasz rozmówca postanowił zwrócić uwagę proboszczowi parafii, ponieważ liczba wiernych niejednokrotnie przekraczała określony limit. 

Mieszkaniec Czudca był dwukrotnie na plebani.

- Nie strzela się do wróbla z armaty, więc chodziłem, życzliwie upominałem, mówiłem, że jestem prawnikiem, że ksiądz się naraża na kary. Długo informowałem i prosiłem, ale i przestrzegałem, że jeżeli będzie to lekceważył, to ja będę wzywał policję. 

Za trzecim razem wyrzucono go z plebanii, w związku z czym kolejne napomnienie trafiło na ręce proboszcza w formie listu.

- Życie chrześcijańskie polega w ogromnej mierze na trosce o życie drugiego człowieka. Jest to kwestia nie tyle nawet prawnej, ile moralnej natury.

- czytamy w końcowym fragmencie owego listu. 

Proboszcz, pomimo upomnień prawnika, nie zamierzał zakazywać ludziom uczestnictwa w mszach świętych. Dodatkowo nie odpowiadał na listy, o czym świadczy podwójnie awizowana koperta zamieszczona poniżej (jedna z kilku).

W związku z tym, że apele nie były respektowane, nasz rozmówca słowa dotrzymał i zaczął wzywać policję

- Policjanci Komendy Powiatowej Policji w Strzyżowie w ciągu ostatnich 6 miesięcy przeprowadzili 8 interwencji w dotyczących przekroczenia liczby wiernych podczas mszy w kościele w Czudcu. 

- przekazuje podkomisarz Piotr Niemiec, rzecznik KPP w Strzyżowie.

- Nie wzywałem policji, gdy limit przekroczono o dwie, czy trzy osoby. Ale jak było 60 czy 100 osób ponad limitem, to już tego nie można tolerować. Czasami i więcej było. Realnie to wyglądało tak, jakby pandemii nie było.

- mówi mieszkaniec. 

W jednym przypadku zgłoszenia nie potwierdzono, czterokrotnie zastosowano pouczenie wobec osoby odpowiedzialnej, którą miał być proboszcz parafii. W trzech przypadkach prowadzone są czynności wyjaśniające o wykroczenie z art. 116 § 1a kodeksu wykroczeń.

- W trzech przypadkach toczy się postępowanie wykroczeniowe. Co to znaczy, że się toczy? Przecież tutaj były fakty. Jeżeli policja przyjechała i stwierdziła przekroczenie limitu, to jakie postępowanie ma się tutaj toczyć?

- pyta ironicznie karnista. 

Warto w tym miejscu dodać, że w polskim porządku prawnym wykroczenia przedawniają się po roku

Groźby, obraza i wezwania do kurii

Najważniejsze wydarzenia rozpoczeły się po liście, jaki proboszcz skierował do prawnika.  

- Czyli nagannym moim zachowaniem jest przestrzeganie porządku prawnego?

- zastanawia się mieszkaniec Czudca.

Normy przyzwoitości pękły w pierwszy piątek lutego br. W kościele jeden z mieszkańców podszedł do naszego rozmówcy i bez najmniejszych skrupułów, kilka sekund po przyjęciu komunii świętej, zagroził mu śmiercią

- Facet przyjął komunie i mówi do mnie tak: „Co, przyszedłeś ludzi liczyć? Na policję będziesz dzwonił? Jeszcze raz cię zobaczę w kościele, to ci na rynku łeb opier****”.

- relacjonuje prawnik. 

Samo zdarzenie zostało zgłoszone do prokuratury i toczy się w tej sprawie odpowiednie postępowanie. Zawiadomienie na Komendę Powiatową Policji w Strzyżowie złożono 5 lutego br.

Jak na słowa jednego ze swoich wiernych zareagował – zdaniem naszego rozmówcy – proboszcz?

- Gdy powiedziałem mu, że tamten mężczyzna groził mi ucięciem głowy, ksiądz na środku kościoła przy wszystkich wiernych odparł: „No widzicie Państwo”. Później, gdy poprosiłem go o dane tego mężczyzny odparł: „A co ja mam panu mówić. Pan jest sam sobie winien”.

- dodaje mężczyzna. 

Później zaczęła się publiczna nagonka. Proboszcz wielokrotnie podczas ogłoszeń w trakcie mszy świętych namawiał wiernych o modlitwę „o nawrócenie i uzdrowienie tych, którzy utrudniają nam dostęp do świątyni”. 

- Módlmy się o łaskę nawrócenia i uzdrowienia dla tych, którzy utrudniają nam dostęp do świątyni. Dziękujemy Wam za wsparcie, modlitwę i że jesteście z nami.

- czytamy w ogłoszeniach parafialnych.

Wierni poszli o krok dalej i na terenie Czudca zaczęły pojawiać się plakaty z wizerunkiem prawnika, pod którym umieszczono niejasną treść. W tej sprawie również trwa postępowanie wyjaśniające. Policja przyjęła zgłoszenie 10 lutego br. 

Na tym etapie kończą się wątek mieszkańców Czudca i proboszcza, z którym wielokrotnie chcieliśmy się skonsultować, aby poznać jego wersje wydarzeń. Co więcej, 9 marca próbowaliśmy porozmawiać z nim twarzą w twarz, jednak nie zastaliśmy nikogo w kancelarii parafialnej i w kościele. 

Wcześniej próbowaliśmy kontaktu telefonicznego i jeden z wikariuszy odesłał nas do Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie, która 23 lutego wysłała pierwsze pismo do naszego rozmówcy. 

Prawo ponad prawem

- W związku z tym, że do Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie napłynęły skargi na naganne zachowanie Pana wobec duchownych parafii pw. Świętej Trójcy w Czudcu oraz działania na szkodę duchową wiernych tejże Parafii wzywam Pana jako wiernego Kościoła Katolickiego Obrządku Łacińskiego podlegającego jurysdykcji Biskupa Rzeszowskiego do osobistego stawienia się w siedzibie Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie w celu złożenia wyjaśnień w tej sprawie.

- czytamy w liście podpisanym przez ks. dr hab. Piotra Steczkowskiego, kanclerza kurii. 

Oto treść pisma, w którym wyznaczono także datę spotkania. Mieszkaniec Czudca wysłał w odpowiedzi do kurii długie i szczegółowe wyjaśnienie (pismo z dnia 25 lutego br.), dlaczego do takiego spotkania nie może dojść. 

Kuria uznała wyjaśnienia prawnika za niedostateczne i ponownie (pismem z 2 marca br.) wezwała go do stawiennictwa, zaznaczając, że „Kościół w Polsce ma prawo zarządzać swoimi sprawami w sposób autonomiczny na podstawie prawa kanonicznego, niezależnie od działań podejmowanych przez władze państwowe”. 

To jednak nie wszystko, mieszkaniec Czudca został poinformowany, że jeśli ponownie odmówi przybycia to zostanie to potraktowane jako przejaw nieposłuszeństwa wobec prawowitej władzy kościelnej, co może wywołać skutki kanoniczne w stosunku do niego. 

Dodajmy, że pismo kurii zostało także udostępnione proboszczowi i radzie parafialnej Czudca.

- List Księdza Kanclerza podany także do wiadomości Rady Parafialnej, może (choć nie musi) przyczynić się do eskalacji antagonistycznych postaw względem mojej osoby, a finalnie nawet zrealizowania wyartykułowanych w kościele gróźb pozbawienia mnie życia.

- pisze doktorant prawa karnego.

- Całą sytuację wzywania mnie celem złożenia wyjaśnień do Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie uznaje za próbę „złamania mojego sumienia” i zachęcania mnie do stanięcia w opozycji względem prawa karnego. 

- czytamy w odpowiedzi prawnika z 4 marca br. 

Jednym z argumentów, które były decydujące, jeżeli chodzi o odmowę przybycia, jest ewentualne rozpowszechnianie informacji, które są objęte wyżej wspomnianymi postępowaniami wyjaśniającymi prowadzonymi przez prokuraturę. Chodzi o popełnienie przestępstwa z art. 241 § 1 kodeksu karnego

- Wnioskuje o podanie mi na piśmie kto miałby być uczestnikiem składanych przeze mnie wyjaśnień (…) Po ewentualnym otrzymaniu tej informacji od Księdza Kanclerza zwrócę się z wnioskiem do prokuratury, o udzielenie zezwolenia na ujawnienie informacji z postępowania przygotowawczego. 

- pisze nasz rozmówca. 

Do tej odpowiedzi kuria się nie ustosunkowała. Pismo dotarło do Rzeszowa 8 marca, co potwierdza jeden z dokumentów, którego zdjęcia znajduje się w galerii.

- Ja się w kurii nie stawię, wcześniejsze pismo jest już nieaktualne. Wobec takiej retoryki i takich gróźb ja się nie stawie (moje stawiennictwo jest wykluczone). 

- uznał mężczyzna.

Kartoteki parafii

Po zapoznaniu się z wersją mieszkańca Czudca, wizytą na parafii i przeczytaniu załączonej do artykułu dokumentacji, udajemy się 9 marca do Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie, aby porozmawiać o sprawie z kanclerzem. Choć nie zastajemy go w biurze, udaje nam się porozmawiać telefonicznie. 

Rozmowa miała dynamiczny charakter. W pierwszym słowach pytamy wprost, czy kuria ma prawo wezwać (!) kogoś w celu złożenia wyjaśnień

- Każdy wierny jest zobowiązany do stawiennictwa w kurii na wezwanie. Z naszej strony to jest prośba, żeby przestawił swój punkt widzenia.

 - odpowiada ks. dr hab. Piotr Steczkowski.

Czy zatem prawo kanoniczne stoi ponad polskim prawem?

- To są dwa autonomiczne porządki. 

- oznajmia kanclerz. 

- Pouczam, że nie ma żadnych porządków prawnych w tym zakresie. Bo w zakresie liturgii itd. Kościół posiada autonomie, ale nie w prawie powszechnym. 

- mówi nasz rozmówca.

Podobne tłumaczenie słyszymy z ust innego prawnika.

- Moim zdaniem nie ma skutecznego mechanizmu, żeby na podstawie prawa kanonicznego wezwać kogoś do stawiennictwa się w siedzibie kurii.

- tłumaczy prawnik z jednej z organizacji chroniącej prawa człowieka.

Gdy pytamy o możliwe kary, dowiadujemy się, że w parafiach istnieją kartoteki wiernych.

- Może na przykład być odnotowany w kartotece parafialnej, że dopuścił się takich działań. 

- słyszymy. 

Innych możliwych konsekwencji w rozmowie z kanclerzem nie poznaliśmy. 

Kolejne pytanie było ściśle związane z treścią odpowiedzi naszego rozmówcy. Chodziło o to, czy kuria jest świadoma, że ewentualne złożenie wyjaśnień mogło skutkować konsekwencjami w myśl art. 241 § 1 kk. 

- Nie wiem czy tak jest w istocie. Mnie nie interesuje to, w jakich postępowaniach uczestniczy osoba, która zgodnie z prawem kanonicznym  została wezwana do kurii.

- stwierdził kanclerz, po czym oznajmił, że nie ma czasu na rozmowę i nagle przerwał połączenie

W tym momencie kontaktujemy się ponownie z prawnikiem, aby poprosić go o komentarz do ostatniej wypowiedzi kanclerza.

- Jak to nie ma informacji?! To jest mijanie się z prawdą, by nie powiedzieć, że jest to kłamstwo w żywe oczy. Już w pierwszym piśmie [do wglądu w galerii - przyp. red.] wyłożyłem kanclerzowi, jakie jest stanowisko polskiego prawa w tym przedmiocie, tj. ujawnienia bez zezwolenia wiadomości z postępowania przygotowawczego. W drugim piśmie powtórzyłem to samo. Mimo tego, wiedząc, że może dojść do przestępstwa, kanclerz wywierał na mnie presję psychiczną i moralną, abym w kurii się stawił, nawet kosztem narażenia się na odpowiedzialność karną. Bardzo mnie interesuje, czy w razie skazana mnie za przestępstwo, do którego hipotetycznie namawia mnie kuria, ksiądz kalcnerz odbyłby za mnie karę pozbawienia wolności, gdyby sąd zdecydował się taką karę wymierzyć. 

- oznajmił doktorant.

„Zrobili ze mnie wroga Kościoła”

Na sam koniec zaznaczmy, że naszym rozmówcą jest osoba wierząca, która praktykuje wiarę, m.in. poprzez częsty udział w mszach świętych (nawet teraz pomimo tylu nieprzyjemności) i przez 15 lat była ministrantem w czudeckim kościele. 

Czy taka osoba, po wszystkich tych wydarzeniach, czuje się wrogiem Kościoła?

- Ja się tak nie czuje, ale jestem traktowany jako katolik gorszego sortu, jako szpicel, jako donosiciel, jako wróg kościoła. Jestem wstrząśnięty stanem kościoła rzeszowskiego, kurii. Bo jeżeli jeszcze można zrozumieć proboszcza, to kurii już nie rozumiem, jeżeli kanclerz, który kończył studia prawnicze w Rzymie działa w taki sposób.

 - oznajmił.

Zaznacza także, że jako prawnik-karnista nie przejmuje się tymi wydarzeniami. Co, gdyby takie działania kurii zostały wymierzone w zwykłego obywatela, niezaznajomionego z polskim prawem?

- Taka szara osoba albo by już wisiała na sznurze i popełniłaby samobójstwo, albo wyprowadziłaby się stąd. Jakby dostała takie pismo od kurii, to od granic Rzeszowa taki człowiek szedłby do siedziby na kolanach i błagał o przebaczenie. Nie rozumiejąc tych wszystkich porządków, dałby się w to wszystko wciągnąć. Ja się nie dam wciągnąć w tę grę. 

- puentuje nasz rozmówca. 

Tuż przy wejściu do czudeckiego kościoła znajduje się tablica informacyjna. Na jednej z zawieszonych kartek wisi list duszpasterzy do parafian, w którym znajduje się następujące zdanie:

- Tam, gdzie dzieje się dobro, diabeł lubi mieszać.

[email protected]


ZOBACZ TAKŻE: Sanepid potwierdza: Brytyjska odmiana koronawirusa dotarła na Podkarpacie!


UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (42)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 7 miesięcy temu | ocena +1 / -1

    Ubawiony

    W średniowieczu było łatwiej. Zrobiłoby się stosik i po temacie. Że się facetowi chce kopać z koniem. A wzywać to oni se mogą.

  • 7 miesięcy temu | ocena +1 / -8

    Żyd

    Dalej jeszcze ktos zajmuje się tym szmalcownikiem?

    • 7 miesięcy temu | ocena +1 / -0

      Miłość

      Jezus był żydem. Nie obrażaj Bożego syna.

  • 7 miesięcy temu | ocena +3 / -3

    Ja66

    Hahaha mam to w du....ie bo do kościoła nie chodzę.

  • 7 miesięcy temu | ocena +1 / -2

    Ktos

    Może nauczcie się dzielić. 638:7=42? Hahha

  • 8 miesięcy temu | ocena +1 / -5

    zaczudzony

    gnieciemy temat do porzygu

  • 8 miesięcy temu | ocena +12 / -0

    ciemnogrodzian

    To kiedy uroczyste upierdalanie łba na czudeckim rynku?

    • 8 miesięcy temu | ocena +1 / -8

      Autor

      Czy ktoś z czytelników i sam autor artykułu zrozumiał co napisał? Pisze "opierdolę" a nie "upierdolę" . A to jest różnica. Chyba chodziło o ogolenie.

  • 8 miesięcy temu | ocena +11 / -51

    czdc

    Dajcie spokój ,,prawnikowi'' on tylko chciał sobie pomaszerować z kolorową teczą a tu taka afera . Celebrytę z niego zrobiono . Będzie brylował teraz w TVN i udowadniał że jest prześladowany za swoje poglądy i troskę o wiernych kościoła .

  • 8 miesięcy temu | ocena +22 / -3

    rkrzy

    Czasem zastanawiam się, gdzie jest Bóg, ale na pewno nie ma go w kościele. W kościele sączy się nienawiść i mamona. Zrobią wszystko dla złota. Skojarzenia są takie, że złoty cielec i szatan tam rządzi. Autonomia, pedofile też mają autonomię. Kościół po upadku komuny zaczął pokazywać swoje oblicze. Pokazuje oblicze ludzie zepsutych moralnie, takich, którzy gnębią i żądają, żeby im służyć. Mam tego już tak dosyć, że wypiszę się z kościoła. Nie wiem, jakie są procedury, ale nie mogę dłużej czekać. Bóg dał mi rozum, żebym go używał, a jeżeli nie będę, zostanę w kościele, na pewno mnie nie przyjmie.

  • 8 miesięcy temu | ocena +9 / -36

    Czudec

    Artykol zaczyna sie od tego ze gostkowi nie podobalo sie zbieranie podpisow przeciw marszom LPG i to go doprowadziło do walki z kosciołem . Tak w srócie.

    • 8 miesięcy temu | ocena +6 / -0

      polonista

      w srócie to od srania?

    • 8 miesięcy temu | ocena +34 / -0

      Polak Robak

      "Artykol" i problemy z czytaniem ze zrozumieniem, poezja. Zaczęło się od braku zastosowania RODO (absolutna podstawa) oraz lekceważenia aktualnej pandemii. Pan zwracał uwagę pokojowo, po czym batman wyrzucił go z plebanii i ignorował listy. Sami więc tę walkę zaczęli, do tego na przegranej pozycji. No ale jeśli nie potrafi się czytać i ma się skupienie złotej rybki które znika po przeczytaniu pierwszych 3 zdań to czego innego się spodziewać :)

      • 8 miesięcy temu | ocena +9 / -29

        ???

        Robaku Polaku idż do supermarketu po 21 i zobacz że LUDZIE CHODZĄ BEZ MASECZEK i odległości to fikcja . Zwracaj tam uwagę na reżim sanitarny i zobaczymy twoją odwagę cywilną .

  • 8 miesięcy temu | ocena +5 / -1

    pikus

    Czudec jest slynny z lat 60 za proboszcza P***** sz*********** i Organisty co wyprawial na churze

    • 8 miesięcy temu | ocena +0 / -0

      czudcz

      wal nazwiskiem śmiało

    • 8 miesięcy temu | ocena +0 / -0

      polonista

      churze?

  • 8 miesięcy temu | ocena +33 / -4

    hahaha

    Widzę, że na dzikim wschodzie stabilnie, pleban nadal ważniejszy od wójta. Będą was czarni w d..y walić aż będzie furczało, ale parafianie zadowoleni.

    • 8 miesięcy temu | ocena +13 / -19

      hehehe

      Naogladales sie filmow XXX i tylko jedno masz w glowie .

  • 8 miesięcy temu | ocena +12 / -43

    Prorocznia

    można to skomentować jednym zdaniem WLAZŁ W POKRZYWY I DZIWI SIĘ ŻE PARZY! Wcale sie nie dziwię ze go spotkało co spotkało...

    • 8 miesięcy temu | ocena +20 / -0

      Polska Ciemnota

      No jasne, bo batmany łamiące prawo i ostracyzujący własnego wiernego to przecież wina tego człowieka, jak on śmiał przeciwstawić się człowiekom boga?! Dorośnij :)

  • 8 miesięcy temu | ocena +43 / -1

    lolista

    Księżulek ma się chyba za pana na włościach, właściciela folwarku. Takich kapłanów to tylko na taczkę i wywieźć za granice wsi, to oni powodują, że młodzi tłumnie odwracają się od kościoła.

  • 8 miesięcy temu | ocena +52 / -1

    Jodenstein

    Najzabawniejsze jest to, że władze kościelne chyba naprawdę myślą, że jeżeli przez ostatnich kilkaset lat uchodziła płazem ich arogancja i zadufanie to tak już będzie zawsze. Liczba wiernych uczestniczących w nabożeństwach spada na łeb i dzięki takim sytuacjom, ten proces tylko przyspieszy. No i dobra, czas najwyższy uświadomić sobie, że nie stoicie ponad prawem, panowie księża :)

  • 8 miesięcy temu | ocena +56 / -10

    Michał

    Ogarnijcie się ludzie. Prawo dotyczy wszystkich, limity na mszach są po to, abyście później własnej babci nie zabili. Dobrze Pan robi wzywając policję.

  • 8 miesięcy temu | ocena +15 / -59

    Mecenas

    Prawnik bezrobotny bajkopisarz udaje wilka w owczej skórze .

    • 8 miesięcy temu | ocena +26 / -2

      StarszyMecenas

      Mam pytanie. Po co mu owcza skóra do udawania wilka?

      • 7 miesięcy temu | ocena +1 / -0

        Aga

        😂😂😂😂😂👍

      • 8 miesięcy temu | ocena +15 / -0

        Starszy mlody

        Żeby zjesc babcie i zaliczyc czerwonego kapturka ?

  • 8 miesięcy temu | ocena +10 / -40

    Prawnik nad prawników

    Jaki prawnik? Też studiuje, robie doktorat. Ale prawnikiem to mnie nikt nie nazywa - Bo nie ma mu temu podstaw. Gratuluje niedouczenia redatorowi😁

    • 8 miesięcy temu | ocena +8 / -1

      Gibibi

      Kończąc studia uzyskuje się tytuł zawodowy prawnika. Może chodziło Panu o mecenasa?

    • 8 miesięcy temu | ocena +15 / -36

      Pan

      Prawnik jak z koziej d.py trąba

  • 8 miesięcy temu | ocena +36 / -8

    Sprawiedliwość wygra

    Brawa dla prawnika! Oby wszystko doszło z sukcesem dla sprawiedliwości! Jeżeli jest limit wiernych w kościele to ma tak pozostać! Trzymam kciuki za Pana prawnika!

  • 8 miesięcy temu | ocena +30 / -53

    ???

    Dziwny ten prawnik . Do kosciola chodzi liczyć ludzi i inwigilowac a od proboszcza chce danych osobowych gościa bo mu ten naubliżał a wczesniej sam oburzony był że podpisy parafian są na stoliku . W kurii boi sie pokazać i ma pretensje ze nie odpisują na jego listy . Dziwaczne zachowanie .

    • 8 miesięcy temu | ocena +21 / -9

      Twój nick

      Dziwny ten piszący tutaj komentarze katolik: 1) przypisuje bliźniemu złe pobudki, chociaż nie ma wglądu w jego serce (''Do kosciola chodzi liczyć ludzi i inwigilowac'') 2) zmieniając fakty (z gróźb karalnych robi ''ubliżanie'') stosuje półprawdę (czyli kłamstwo), chociaż jego religia (oficjalnie) tego zabrania (''bo mu ten naubliżał'') 3) kłamie, mówiąc ''W kurii boi sie pokazać'', chociaż powody są wyjaśnione przez prawnika i logiczne 4) ''ma pretensje ze nie odpisują na jego listy''- to raczej kur.a zapoczątkowała tryb korespondencyjny, więc się samozaorali nie odpisując xD Dziwaczne zachowanie, jak na podającego się za chrześcijanina (choć nie dziwaczne jak na katolika).

      • 8 miesięcy temu | ocena +13 / -11

        1234

        Gościu skąd wiesz kto to pisze . Piszesz jak ten ,,prawnik '' . Twoje wywody są godne mecenasa Romana mdlejącego konia .

    • 8 miesięcy temu | ocena +25 / -15

      2121

      aha, ale zachowanie czarnego pedofila już jest spoko, w tym nie ma nic dziwnego? katolickie przychlasty pokazujecie właśnie jakimi zwierzętami jesteście.

      • 8 miesięcy temu | ocena +4 / -2

        ...

        do 2121: Nie można uogólniać.

      • 8 miesięcy temu | ocena +4 / -13

        Max

        Pewnie cały dzień myślałeś nad tym komentarzem, bolało ale co miałeś zrobić. Ważne żeby głupio coś napisać.

      • 8 miesięcy temu | ocena +24 / -6

        Afro

        W którym miejscu tego artykułu jest coś napisane o pedofilu bo ja tego nie przeczytałam .Uważaj bo sformułowanie ,,czarny pedofil ''to RASIZM