Reklama

Wichura w Polsce. Zerwane dachy, przewrócony dźwig na budowie, powyrywane drzewa. Pierwsze interwencje strażaków na Podkarpaciu [ZDJĘCIA, WIDEO]

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Zgodnie z ostrzeżeniami meteorologów przez Polskę przechodzi silna wichura, która powoduje liczne szkody. Potężne podmuchy wiatru, sięgające do 120 km/h, uszkadzają dachy, wyrywają drzewa z korzeniami, a nawet przewracają ciężarówki. Pierwsze szkody są także na Podkarpaciu.

Najgorsze obrazki docierają do nas z okolic Pleszewa w województwie wielkopolskim. Tam silny wiatr, a zdaniem mieszkańców trąba powietrzna, zerwał lub uszkodził dachy na około 30 budynkach. Tylko w ciągu godziny (pomiędzy 5 a 6) Komenda Powiatowa Straży Pożarnej w Pleszewie odebrała ponad 60 zgłoszeń.

Jedna osoba nie żyje

- Wiatr zrywał również linie energetyczne i łamał drzewa. Część dróg jest ciągle nieprzejezdna, występują też utrudnienia w dostawie prądu - mówi asp. Mariusz Glapa, z pleszewskiej straży pożarnej. 

Niestety żywioł doprowadził już do śmierci około 70-letniego mężczyzny w Międzyrzeczu. Na auto, którym kierował, spadło drzewo. 

W całej Polsce od północy do godziny 6 strażacy interweniowali już ponad 1400 razy. Najwięcej razy w województwie wielkopolskim, zachodniopomorskim oraz lubuskim. 

Na autostradzie A1 silny wiatr przewrócił ciężarówkę. Zablokowana była także droga ekspresowa S3, gdzie na trasie pomiędzy Nową Solą a Legnicą wichura przewróciła tira z naczepą. 

W Krakowie wichura powaliła żurawia, wykonującego pracę na jednym z placów budowy. Trwała reanimacja operatora dźwigu. W stanie ciężkim, przy pomocy śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, trafił do szpitala. W zdarzeniu ranne zostały także trzy inne osoby. Jest kolejne nagranie tego zdarzenia. Okazuje się, że wystąpiła tam niewielka trąba powietrzna.

W całym kraju bez dostępu do energii elektrycznej jest ponad 300 tysięcy odbiorców. 

Pierwsze szkody na Podkarpaciu

Około 40 interwencji przy usuwaniu skutków wichury odnotowali już podkarpaccy strażacy.

- Dotyczą one głównie połamanych drzew i gałęzi na drogach lub chodnikach - mówi nam bryg. Marcin Betleja, rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie. Na szczęście nikt nie ucierpiał. 

Prezydent Przemyśla Wojciech Bakun podjął decyzję o zamknięciu stoku narciarskiego i lodowiska. 

- Stok narciarski, ze względu na kolejkę linową i lodowisko, ze względu na zadaszenie, pozostaną zamknięte do odwołania - napisał w mediach społecznościowych. 

Wiać będzie przez cały czwartek

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega mieszkańców Podkarpacia przed silnym wiatrem.

- Prognozuje się wystąpienie wiatru o średniej prędkości od 30 km/h do 45 km/h, w porywach do 100 km/h, miejscami w porywach do 115 km/h, z południowego zachodu i zachodu. Najsilniejsze porywy prognozowane są w ciągu dnia (w czwartek 17 lutego) - informuje dyżurny synoptyk IMGW.

W nocy z czwartku na piątek (17/18 lutego) wiatr stopniowo będzie słabnąć. Silnym porywom wiatru w nocy jak i w dzień towarzyszyć będą burze.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy