Reklama

Sprzedaż zniczy i chryzantem. Sprawdzamy ceny w Rzeszowie - poszybowały mocno w górę

Opublikowano: pt, 29 paź 2021 07:00
Autor: | Zdjęcie: Pixabay

Sprzedaż zniczy i chryzantem. Sprawdzamy ceny w Rzeszowie - poszybowały mocno w górę - Zdjęcie główne

Ceny chryzantem i zniczy mocno w górę | foto Pixabay

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Podkarpacie Nawet o 25 procent wzrosły ceny zniczy przed dniem Wszystkich Świętych w tym sezonie, a chryzantem nie kupimy taniej niż za 20 zł za sztukę. Tak wynika ze słów handlowców z Rzeszowa, z którymi rozmawialiśmy. Jest dużo drożej, niż w poprzednich latach.

W tym roku sprzedaż zniczy i kwiatów ruszyła dużo szybciej. Handlowcy wykorzystują każdy ułamek czasu, w obawie przed możliwością zamknięcia cmentarzy na Wszystkich Świętych, tak jak to było przed rokiem. Niestety, ceny zwalają z nóg. 

Drogo za znicze

- Niestety, mając na względzie wiele czynników: ubiegłoroczne utraty dochodu, inflację, koszty paliwa,a  przede wszystkim prawie 100% podwyżkę parafiny świecowej, ceny zniczy i wkładów są droższe nawet o 25 procent

- mówi nam pan Kazimierz, jeden z właścicieli punktu sprzedaży w Agrohurcie w Rzeszowie. 

Zdaniem handlowca, na rynku zniczy nie ma żadnych nowości w zakresie wzorów, kolorów czy w symbolach.

- Bazujemy na tym co zostało z zeszłego roku, oczywiście są nowości, ale niezbyt liczne - mówi sprzedawca z Rzeszowa. 

Handlowcy w rzeszowskim Agrohurcie zwracają uwagę, że bardzo dużo klientów kupuje tylko wkłady do zniczy. 

- Odchodzi się o corocznej wymiany szklanych zniczy, często słyszymy, że po Święcie Zmarłych, ludzie decydują się je zabierać do swoich domów i przechować na przyszły sezon

- zwraca uwagę pan Kazimierz.

Sam zakup wkładów do zniczy do tanich także nie należy. Jak wynika ze słów handlowców popularny podkarpacki producent - firma Bispol, podniosła marżę hurtową o kilkanaście procent.

- Doliczając nasz utarg, przekłada się to na podwyżkę ceny samych wkładów o 20-25 procent - zwraca uwagę sprzedawca.

Chryzantemy drożeją o kilkanaście złotych

Swoje stoisko obok punktu sprzedaży zniczy pana Kazimierza, prowadzi pani Małgorzata.

- Dużo ludzi ogląda kwiaty, póki co, niewielu z nich kupuje. Ale o ceny pytają - mówi.

Chryzantemy mocno podrożały. Ciężko w tym roku będzie znaleźć nam te kwiaty w cenie poniżej 20 złotych za sztukę.

- Zwykła chryzantema, ta najpopularniejsza, drobnokwiatowa, kosztuje od 20 do 25 złotych. Grubokwiatowe są nawet po 30 złotych. Oczywiście są tańsze, bo nawet po 15 złotych, ale są jednocześnie dużo mniejsze 

- mówi nam sprzedawczyni. 

- Sami uprawiamy chryzantemy, to naprawdę czasochłonne i wymagające zajęcie. Musimy kupować ziemię, nawóz. Co roku, na październik i listopad, zatrudniamy 4-5 kobiet, które najpierw chryzantemy muszą wyjąć z ziemi, następnie handlują nimi w różnych częściach miasta. Im też musimy zapłacić 

- opisuje pani Małgorzata, wskazując, że kiedy wszystko drożeje, to nieunikniona jest podwyżka ceny chryzantem. 

Po ubiegłorocznej decyzji rządu w sprawie zamknięcia cmentarzy przez trzy dni (31.10 - 02.10) branża zniczowa straciła nawet 70 procent swoich zysków. Jak będzie w tym roku, czas pokaże. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.