Reklama

Reklama

Uchwały antyLGBT zabierają miliony złotych! Czy podkarpacki samorząd wycofa się z tej deklaracji?

Opublikowano: śr, 4 sie 2021 14:00
Autor: | Zdjęcie: iStock

Uchwały antyLGBT zabierają miliony złotych! Czy podkarpacki samorząd wycofa się z tej deklaracji? - Zdjęcie główne

Zdjęcie poglądowe | foto iStock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Unijni urzędnicy coraz mocniej naciskają na polskie samorządy, które przyjęły uchwały antyLGBT. Grozi im zamrożenie wypłat miliardów euro. W takiej sytuacji prawicowy marszałek jednego z województw chce wycofania się z podjętego stanowiska.

W całym kraju stanowiska nazwane uchwałami antyLGBT podjęło 16 gmin, 18 powiatów i 4 województwa. Te ostatnie to: lubelskie, małopolskie, podkarpackie, świętokrzyskie.

CZYTAJ TAKŻE:

PODKARPACIE STRACIŁO MILIONY ZŁOTYCH PRZEZ UCHWAŁĘ ANTY-LGBT>>

Warto zaznaczyć, że niektóre samorządy wycofują się ze swoich stanowisk. Tak stało się w Kraśniku na Lubelszczyźnie. Uchwała została anulowana po tym, jak unijni urzędnicy zagrozili, że miasto nie otrzyma spodziewanych dotacji. Jednak mimo wycofania się ze stanowiska, Kraśnik i tak środków nie otrzymał. Europejscy urzędnicy co jakiś czas ostrzegają, że nie zamierzają wspierać samorządów, które nie szanują praw wszystkich mieszkańców o każdej orientacji seksualnej. Jasno powiedziała to Cinzia Masina z Dyrekcji Generalnej ds. Zatrudnienia, Spraw Społecznych i Włączenia Społecznego Komisji Europejskiej. Podczas zdalnego wystąpienia w Lublinie przypomniała, że Bruksela rozmawia z Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej w sprawie unijnych miliardów dla województwa lubelskiego, a chodzi konkretnie o 2,3 mld euro.

- Obawiamy się jednocześnie, że na Lubelszczyźnie nie zostaną spełnione wszystkie cele wymienione w programie. W tym kontekście martwią niektóre postanowienia władz lokalnych, w tym województwa lubelskiego. Brak dyskryminacji i równość to nasze priorytety, związane z podstawowymi prawami człowieka. To prowadzi do lepszego społeczeństwa i lepszego życia obywateli. W Polsce widać dyskryminację wobec niektórych grup społecznych.

- orzekła Masina.

KASA W "LODÓWCE"

Jeszcze poważniejsza sytuacja jest w Małopolsce, której grozi. KE poinformowała władze tego regionu, że wstrzymuje negocjacje dotyczące pieniędzy na wiele projektów.

- Środki od edukacji po drogownictwo, rozwój szpitali, wszystko, co do tej pory mogliśmy sobie realizować i wyobrazić.

- wylicza w rozmowie z Radiem Kraków wicemarszałek województwa małopolskiego Tomasz Urynowicz, należący do Porozumienia Jarosława Gowina, czyli partii tworzącej Zjednoczoną Prawicę.

Dodał, że brak unijnych pieniędzy zrodzi olbrzymie problemy, bo aż połowa etatów w urzędzie marszałkowskim i w podległych mu instytucjach jest finansowana przez UE. Nie będzie też środków dla przedsiębiorców czy mniejszych samorządów.

W takiej sytuacji Urynowicz chce, aby radni sejmiku unieważnili uchwałę antyLGBT.

- Mam nadzieję, że uda mi się przekonać kolegów i partnerów z Prawa i Sprawiedliwości, aby tę deklarację unieważnić, bo sprawa jest naprawdę poważna.

- dodał polityk, który sam głosował za przyjęciem tego stanowiska.

CZYTAJ TAKŻE:

DEKLARACJA ANTY-LGBT WYRZĄDZIŁA NAM WIELE SZKÓD - MÓWI SZEF RADY MIEJSKIEJ W NOWEJ DĘBIE>>

Zwierzchnik Urynowicza, małopolski marszałek Witold Kozłowski (PiS), w mediach przyznał, że inne regiony mają podobne problemy.

- To jest bardzo poważna sprawa, więc tutaj nie może być jakiejś takiej działalności jednoregionalnej. Trzeba się nad tym zastanowić, w pewnym sensie też uzgodnić również różne okoliczności ze stroną rządową i wtedy dopiero podejmować decyzje. Takich rzeczy się nie podejmuje ad hoc. I mówiąc językiem szkolnym, nie pisze tego na kolanie.

- skomentował.

NA PODKARPACIU

Koszty naszego województwa dotyczące "deklaracji antyLGBT"? We wrześniu 2020 roku FMO (The Financial Mechanism Office - sekretariat Funduszy Norweskich) zwróciło się o poinformowanie Województwa Podkarpackiego jako lidera projektu 0501 "Szlak Karpacki" oraz pozostałych beneficjentów, że z uwagi na przyjętą przez sejmik uchwałę, anulowano dotację dla tego projektu. Wskazano przy tym, że przez przyjęcie uchwały wprost odnoszącej się do "LGBT" czy "ideologii LGBT" lider projektu dyskryminuje określoną grupę ludzi, tj. osoby ze społeczności LGBT. Decyzja ta jest ostateczna i nie podlega odwołaniu.

Co taka decyzja oznacza? Brak dofinansowania na kwotę około 1,7 mln euro (blisko 8 mln zł) na rozwój i promocję regionu.

Czy wojewódzki samorząd wycofa się z tej uchwały? Ostatnia debata na ten temat wskazuje, że zmian nie będzie.

- Wpływ na przyjęcie tej uchwały miały wydarzenia w tamtym czasie na ulicach polskich miast. Profanowanie uczuć i symboli religijnych było wielokrotne. Dlatego radni chcieli wyrazić sprzeciw wobec tego, co się działo. Wobec takiej, a nie innej promocji i afirmacji ruchów LGBT, które my szanujemy. Szanujemy osoby, które mają inną orientację seksualną. Ale chodzi o wzajemne poszanowanie i uznanie swoich uczuć.

- mówił w czerwcu wicemarszałek województwa podkarpackiego Piotr Pilch.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.