Reklama

Reklama

Ksiądz ekspertem od dawania "klapsów"! Skandal podczas mszy świętej [WIDEO]

Opublikowano: 18 maja 2021 10:37
Autor: | Zdjęcie: Screen film

Ksiądz ekspertem od dawania "klapsów"! Skandal podczas mszy świętej [WIDEO] - Zdjęcie główne

Kontrowersyjne słowa podczas nabożeństwa. | foto Screen film

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Ksiądz podczas kazania przekonywał dzieci, że rodzice mają prawo krzyczeć i dać klapsa. Tak, to nie jest fikcja. Skandaliczne słowa zostały wypowiedziane podczas pierwszokomunijnej mszy świętej. Transmisja z nabożeństwa była dostępna w internecie i wywołała prawdziwą burzę.

Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy mówi wprost, że "Osobom wykonującym władzę rodzicielską oraz sprawującym opiekę lub pieczę nad małoletnim zakazuje się stosowania kar cielesnych", jednak proboszcz jednej z parafii, choć sam nie ma dzieci, preferuje inne, kontrowersyjne metody wychowawcze. Swoje poglądy wygłosił podczas niedzielnych uroczystości pierwszokomunijnych.

CZYTAJ TAKŻE:

- KSIĄDZ ZGRZESZYŁ, NO ZGRZESZYŁ, A KTO NIE MA POKUS - MÓWI OJCIEC TADEUSZ RYDZYK>>

Starsze pokolenie pamięta jeszcze czasy, kiedy na porządku dziennym było "lanie" dla nieposłusznych dzieci. Nie wzbudzało też powszechnego sprzeciwu np. bicie linijką po rękach lub ciąganie za uszy przez nauczyciela. XX wiek przyniósł jednak w tej kwestii rewolucję, a właściwie otrzeźwienie. Kary cielesne zaczęto traktować jako przemoc, choć tak naprawdę od zawsze nią były. Taką definicję zawarto również w prawie rodzinnym. Dziś społeczeństwo traktuje każdą czynność skierowaną przeciwko ciału ofiary jako naruszenie jego nietykalności. 

CO POWIEDZIAŁ PROBOSZCZ?

"Mama i tata mają prawo dać klapsa, żeby człowiek otrzeźwiał" - kiedy ksiądz Roman Kiwadowicz z parafii w Czerwionce-Leszczynach wypowiedział te słowa, w śląskiej miejscowości zawrzało. Podczas kazania proboszcz tłumaczył też dzieciom, że opiekunowie krzyczą na nie i jest to normalne zachowanie. "Do niektórych się dochodzi przez mózg, a do innych przez inną część ciała" - opowiadał z uśmiechem.

Rodzice oburzeni promowaniem przemocy przez duchownego, zgłosili na niego skargę do Kurii Metropolitalnej Archidiecezji Katowickiej. 

- Wypowiedź proboszcza, która padła podczas uroczystości I Komunii Świętej w kościele w Czerwionce-Leszczynach, jest absolutnie niedopuszczalna, niezgodna z nauczaniem Kościoła i szkodliwa. Władze archidiecezji przeprowadziły z księdzem proboszczem rozmowę dyscyplinująca, podczas której otrzymał upomnienie. Sam przyznał się do błędu. Wyraził żal i skruchę.

- wyjaśnia nam ksiądz dr Tomasz Wojtal, rzecznik katowickiej kurii.

Instytucja zaznacza, że słowa proboszcza nie przedstawiają oficjalnego stanowiska Kościoła ani archidiecezji. Kuria przeprasza wszystkich, którzy mogli poczuć się urażeni lub zgorszeni. W najbliższą niedzielę, podczas mszy, ksiądz Kiwadowicz ma również skierować przeprosiny w stronę parafian.

Nagranie z niedzielnej uroczystości dostępne jest do obejrzenia w serwisie YouTube - ZOBACZ TUTAJ>>

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 4 miesiące temu | ocena +1 / -0

    gzada

    Lanie to na początek należało by się rodzicom. A często nawet dziadkom. Wychowali dzieci nie nadające się do życia w społeczności. No i mamy chmary rozwydrzonych bachorów "róbta co chceta". Niektóre mają już i po 40 lat.