Reklama

Reklama

Jest nowy trop w poszukiwaniach Mariusza Michalika

Opublikowano: śr, 22 wrz 2021 12:23
Autor: | Zdjęcie: Podkarpacka policja

Jest nowy trop w poszukiwaniach Mariusza Michalika - Zdjęcie główne

foto Podkarpacka policja

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Rzeszów Wciąż nieznane są losy Mariusza Michalika, rzeszowianina, który zaginął z początkiem roku. Policja otrzymała nowy trop. Czy tym razem uda się ustalić co stało się z mężczyzną?

Reklama

Mariusz Michalik po raz ostatni widziany był 5 stycznia 2021 roku w Rzeszowie, gdzie mieszka od czasu studiów. Wieczorem, między godziną 21 a 22 wyszedł z mieszkania przy ul. Grabskiego 70 B/1, które wynajmuje wspólnie z kolegami, by zapalić papierosa. Współlokatorzy zaniepokoili się, gdy długo nie wracał. O sprawie powiadomiona została policja. Telefon Mariusza nie odpowiada, a w mieszkaniu zostały wszystkie jego rzeczy. Do akcji poszukiwawczej włączył się płetwonurek ekstremalny, który przekazał policji nowy trop

CZYTAJ TAKŻE:
PRZEJAŻDŻKA "NA PODWÓJNYM GAZIE" ZAKOŃCZONA DACHOWANIEM!

Poszukiwania zaginionego są bardzo intensywne. Nie ma tygodnia, żeby nie rozpatrywano nowych śladów czy okoliczności. Niestety działania są bezskuteczne. 

- Dzięki naszej współpracy z policją oraz rodziną zaginionego udało się uzyskać zgodę na poszukiwania Mariusza przez Marcela Korkusia.

- przekazuje Fundacja Zaginieni Cała Polska.

Marcel Korkuś to polski płetwonurek ekstremalny, jaskiniowy, podróżnik, eksplorator oraz instruktor nurkowania. Dwukrotny rekordzista Guinnessa w nurkowaniu wysokogórskim. Odkrywca najwyżej położonego jeziora na świecie. Najbardziej skuteczny płetwonurek i biegły sądowy w dziedzinie poszukiwań podwodnych zaginionych osób. W ostatnich dniach badał on Wisłok i zbiornik "Żwirownia", czyli okolice miejsca zaginięcia Michalika. 

- W trakcie zaginięcia Mariusza na rzece działał refuler, który pogłębiał koryto rzeki.

- informuje fundacja.

Według naszych nieoficjalnych informacji rozpatrywane są dwa scenariusze. Pierwszy zakłada, że ciało zaginionego rzeczywiście może być we Wisłoku, ale na skutek prac odmulających zostało ono przykryte częścią ruchomego mułu. Drugi scenariusz to wywiezienie ciała Michalika wraz z wydobytym wcześniej mułem. 

- Dzięki sugestiom jakie przekazał Pan Marcel, Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie przychyliła się do przeszukania jeszcze jednego obszaru na rzecze Wisłok z użyciem sonaru.

- uzupełnia Fundacja Zaginieni Cała Polska. 

Wszyscy wierzą, że uda się rozwiązać tajemniczą sprawę zaginięcia młodego studenta z Rzeszowa.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.