reklama

Stalowa Wola. Przewoził samochody na złom... w zaskakujący sposób!

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: WITD w Rzeszowie

Stalowa Wola. Przewoził samochody na złom... w zaskakujący sposób! - Zdjęcie główne

foto WITD w Rzeszowie

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

PodkarpacieRzeszowscy inspektorzy transportu drogowego pełnili służbę w ramach patrolu w pobliżu Stalowej Woli, na drodze krajowej 77 ich uwagę przykuła ciężarówka, na której umieszczony był ładunek w zaskakujący sposób.
reklama

Sposób umieszczenia ładunku na pojeździe ciężarowym zwrócił uwagę inspektorów z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Rzeszowie. Postanowili zatrzymać pojazd i przyjrzeć mu się dokładniej.

W czwartek 19 stycznia, rzeszowscy inspektorzy transportu drogowego pełnili służbę w ramach patrolu dynamicznego w pobliżu miejscowości Stalowa Wola, na drodze krajowej 77. Około godziny 13-tej, uwagę ich zwrócił samochód ciężarowy z ładunkiem umieszczonym w zaskakujący sposób.

Na skrzyni ładunkowej Mercedesa 814, znajdowały się dwa samochody osobowe ułożone jeden na drugim. Ford, który był załadowany niżej, nie mieszcząc się wewnątrz skrzyni ładunkowej opierał się tylnym zderzakiem o jej zamkniętą tylną burtę, a Peugeot był położony na jego pokrywie silnika, przedniej szybie i części dachu. Pojazdy nie były w żaden sposób zabezpieczone przed zmianą położenia.

reklama

- Analiza dokumentów oraz przesłuchanie kierowcy wykazało, że przewożone pojazdy były tak naprawdę odpadem w postaci złomu samochodowego, który podlega specjalnym przepisom dotyczącym jego transportowania. Kierowca miał odwieźć pojazdy do punku złomowania pojazdów w Stalowej Woli. Pojazd, którym wykonywano przewóz nie posiadał żadnych oznaczeń, które świadczyłyby, że są nim przewożone odpady, co stanowi naruszenie ustawy o przewozie odpadów. - zaznacza WITD w Rzeszowie.

Jak się okazało, sposób załadunku i brak oznakowania nie były jedynymi przewinieniami tego przewoźnika, który w tym przypadku sam kierował pojazdem, okazało się, bowiem, że nie posiada on uprawnień do wykonywania krajowego przewozu rzeczy, a tachograf, który był zainstalowany w kontrolowanym pojeździe nie posiadał ważnego badania okresowego, i do tego był uszkodzony.

reklama

- W świetle ujawnionych nieprawidłowości, na kierowcę-przewoźnika został nałożony mandat karny za niezabezpieczenie ładunku przed zmianą jego położenia, a pozostałe naruszenia stały się podstawą do wszczęcia postępowania administracyjnego za naruszenie przepisów o przewozie odpadów, o transporcie drogowym oraz o stosowaniu tachografów. - informuje ITD w Rzeszowie.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo