- Szopka uświadamia nam realność Wcielenia Syna Bożego. Narodziny Jezusa Chrystusa nie są żadnym mitem. Bóg przyjął ludzkie ciało. Narodził się w konkretnym miejscu, konkretnym czasie, w konkretnych okolicznościach. Pasterze i zwierzęta podkreślają dosłowność narodzenia Syna Bożego, podobnie jak dosłowne i rzeczywiste jest ubóstwo. W każdym potrzebującym powinniśmy zobaczyć Pana Jezusa, który drży z zimna i oczekuje, że przyjdziemy z pomocą - mówił do zebranych biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz.
Jakie zwierzaki możemy zobaczyć w tej sandomierskiej szopce przy ulicy Trześniowskiej? Jest osioł, owce, konie, króliki, kury, kaczki, którymi będą opiekowali się panowie zamieszkujący schronisko. Żywa szopka będzie udostępniona dla wszystkich do 7 stycznia.
Po otwarciu szopki w budynku Zakładu Aktywności Zawodowej odbyła się wieczerza wigilijna dla ponad 80 bezdomnych osób, korzystających na co dzień z kuchni dla ubogich. Na koniec biskup przekazał świąteczne paczki dla czterech sandomierskich placówek, które zajmują się całodobowo osobami samotnymi, bezdomnymi i potrzebującymi wsparcia.
Zobaczcie zdjęcia
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.