Temat nie jest nowy, ale przycichł nieco po zmianie władzy w kraju. Teraz jednak wznowiliśmy rozmowy z Ministerstwem Obrony Narodowej. Podczas ostatniej wizyty w MON zaproponowałem 20 hektarów na Gęsiej Wólce w prawobrzeżnej części Sandomierza.
- zdradził w rozmowie z Radiem Leliwa Marcin Marzec.
Gęsia Wólka bo to o tym terenie mowa, jest obszarem niezabudowanym, położonym między ulicami: Holowniczą, Trześniowską i Zaleśną. W ostatnich latach planowano włączenie tych gruntów do Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice, jednak ostatecznie zrezygnowano z tego pomysłu. Próby sprzedaży lub dzierżawy terenu pod farmę fotowoltaiczną również nie zakończyły się powodzeniem.
Teren jest uzbrojony energetycznie i kanalizacyjnie, a jego położenie w sąsiedztwie kolei stanowi istotny argument. Dodatkowo, bliskość poligonu w Nowej Dębie ma również duże znaczenie. Dlatego, gdy rozmawiam z przedstawicielami wojska, proponuję te tereny jako potencjalne miejsce do zagospodarowania na cele wojskowe.
- opowiadał burmistrz.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.