Reklama

Stracili 100 000 zł, bo uwierzyli, że synowa zabiła człowieka

Opublikowano:
Autor:

Stracili 100 000 zł, bo uwierzyli, że synowa zabiła człowieka - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości 15 stycznia do starszego małżeństwa z miejscowości Góra Ropczycka w powiecie ropczycko-sędziszowskim zadzwoniła kobieta. Powiedziała im, że synowa spowodowała wypadek, w którym zginęła osoba i aby nie trafić do więzienia, potrzebuje pieniędzy.

- Kobieta udzieliła im instrukcji, w jaki sposób należy przekazać pieniądze, jednocześnie poinformowała mężczyznę, aby pojechał we wskazane przez nią miejsce, gdzie oczekuje synowa. W czasie, gdy mężczyzna wyjechał, do domu przyszedł oszust, któremu seniorka przekazała oszczędności

- przekazała Komenda Powiatowa Policji w Ropczycach.

Funkcjonariusze szukają sprawców tego zdarzenia, trwają czynności, które wyjaśnią, komu małżeństwo przekazało 100 000 zł. Jednocześnie przypominają:

- Nie dajmy się oszukać! Zawsze zachowujmy ostrożność, zwłaszcza gdy ktoś podszywa się pod członka naszej rodziny i prosi o pieniądze, lub mówi, że jest policjantem, a nasze pieniądze są zagrożone. Nie podejmujmy żadnych pochopnych działań, a informacją podzielmy się z najbliższymi. Nie przekazujmy też informacji o ilości pieniędzy, jakie mamy w domu lub na kontach bankowych.

Policjanci proszą również osoby młode:

- Informujmy naszych rodziców i dziadków o tym, że są ludzie, którzy mogą chcieć wykorzystać ich życzliwość. Powiedzmy im, jak zachować się w sytuacji, kiedy ktoś zadzwoni do nich z prośbą o pożyczenie dużej ilości pieniędzy. Zwróćmy uwagę na zagrożenie osobom starszym, o których wiemy, że mieszkają samotnie. Zwykła ostrożność może uchronić ich przed utratą oszczędności.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE