Reklama

Reklama

Raport NIK o Funduszu Sprawiedliwości. Wraca sprawa czeków wiceministra Warchoła

Opublikowano: ndz, 3 paź 2021 10:11
Autor: | Zdjęcie: Facebook

Raport NIK o Funduszu Sprawiedliwości. Wraca sprawa czeków wiceministra Warchoła  - Zdjęcie główne

Czek dla OSP Rzeszów- Biała, który wręczają Marcin Warchoł i Tadeusz Ferenc | foto Facebook

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Najwyższa Izba Kontroli przekazała, że 280 milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości wydano w sposób niegospodarny i niezgodny z przeznaczeniem. "Na tapetę" wraca zatem kampania wiceministra Marcina Warchoła na prezydenta Rzeszowa. Podczas jej trwania rozdał dwunastu rzeszowskim Ochotniczym Strażom Pożarnym czeki po 100 tysięcy złotych każdy. Pojawiły się wątpliwości czy pieniądze wydatkowano celowo.

Reklama

Czwartkowy (29 września) raport Najwyższej Izby Kontroli mówi, że "łączna wartość efektów finansowych kontroli, czyli kwot środków wydatkowanych niezgodnie z przepisami, niecelowo, niegospodarnie lub nierzetelnie, wyniosła ponad 280 milionów złotych". Pojawiło się zatem pytanie, czy kampanijna działalność wiceministra sprawiedliwości Marcina Warchoła, który podarował rzeszowskim strażakom ochotnikom, czeki na łączną kwotę 1,2 miliona złotych była celowa, bez angażu w kampanię wyborczą na prezydenta Rzeszowa.

CZYTAJ TAKŻE:
MARCIN WARCHOŁ: OD PRZYSZŁEGO ROKU PIJANI KIEROWCY BĘDĄ TRACIĆ SWOJE AUTA

Pieniądze "bez barw kampanijnych"?

Przeznaczone dwunastu rzeszowskim jednostkom Ochotniczej Straży Pożarnej pieniądze mają wesprzeć ich działalność poprzez konieczne zakupy sprzętu czy specjalistycznych ubrań. 

- Nie miałem żadnych symboli i barw kampanijnych. Miałem zaszczyt wspomóc rzeszowskich strażaków jako wiceminister sprawiedliwości -

- mówił w maju Marcin Warchoł, cytowany przez Wirtualną Polskę.

Warto dodać, że bony dla strażaków Warchoł rozdawał w towarzystwie, byłego już prezydenta Rzeszowa, Tadeusza Ferenca.

"Publiczna kpina z prawa"

Ku takiemu "rozdawnictwu" protestowali członkowie opozycji.

- W dniu 16 maja 2021 roku, w czasie spotkania wyborczego w Rzeszowie, wiceminister sprawiedliwości w rządzie Pana Premiera, Marcin Warchoł, rozdawał rzeszowskim strażakom pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości, należące ustawowo, faktycznie i moralnie do ofiar przemocy domowej oraz ofiar innych przestępstw. Jeżeli Pan Premier nie podejmie żadnej interwencji i nie powstrzyma nielegalnych działań ws. wiceministra w jego kampanii wyborczej, to ofiary przestępstw oraz byli skazani, którzy potrzebują wsparcia w readaptacji społecznej, zostaną de facto "okradzeni" przez polityków rządu z należnych im pieniędzy, pod pretekstem wspierania ochotniczych straży pożarnych"

– zaapelowali opozycyjni parlamentarzyści w liście do Premiera Mateusza Morawieckiego. 

- Minister Marcin Warchoł pokazał także w Rzeszowie porażający tupet, publiczną kpinę z polskiego prawa i całkowity brak szacunku dla ofiar przestępstw, bowiem nie tylko nie przeprosił ich za zabranie im pieniędzy na swoją kampanię wyborczą, ale także rozdawał pieniądze strażakom bez żadnej podstawy prawnej, bez formalnych decyzji, bez konkursów, bez zawarcia jakichkolwiek umów i określenia zasad wydatkowania.

- napisali w liście do Morawieckiego członkowie Lewicy. 

Oprócz czeków dla strażaków, wiceminister, także z Funduszu Sprawiedliwości przekazał rzeszowskim szpitalom czeki po 500 tysięcy złotych, na zakup wyposażenia medycznego. Pieniądze trafiły także do Szpitala Miejskiego w Rzeszowie, będącego pod kierownictwem rzeszowskiego Ratusza. 

Ministerstwo Sprawiedliwości broni dotacji dla OSP

Premier Mateusz Morawiecki na pismo Lewicy nie zareagował. Dotacji dla Ochotniczych Straży Pożarnych broni wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski. 

- Realizacja zadań związanych z doposażeniem jednostek OSP jest ściśle związana z pomocą osobom pokrzywdzonym przestępstwem, gdyż to właśnie jednostki OSP często jako pierwsze udzielają pomocy ofiarom np.: wypadków drogowych czy podpaleń. Należy podkreślić, że zakup nowoczesnego sprzętu zapewnia możliwość udzielenia szybkiej i efektywnej pomocy bezpośrednio na miejscu zdarzenia.

– twierdzi wiceminister Marcin Romanowski, w wypowiedzi dla wp.pl

Tuż po raporcie Najwyżej Izby Kontroli Marcin Romanowski, wiceszef resortu zdrowia, zaznaczał, że:

- Pośrednią pomocą dla pokrzywdzonych przestępstwem jest właśnie wyposażanie strażaków ochotników w sprzęt i wyposażanie szpitali w sprzęt, który ma ratować życie i zdrowie osób, które są ofiarami wypadków komunikacyjnych czy innych przestępstw.

NIK: Tylko 34% wydatków na pomoc dla pokrzywdzonych

 
Raport NIK zarzuca Ministerstwu Sprawiedliwości "niegospodarność i niecelowe wydatkowanie środków z Funduszu Sprawiedliwości, co miało sprzyjać powstawaniu mechanizmów korupcjogennych."
- Fundusz Sprawiedliwości stracił charakter funduszu celowego. W obowiązującym obecnie stanie prawnym w związku z brakiem legalnej definicji przeciwdziałania przestępczości i przyjętą przez ministra sprawiedliwości bardzo szeroką praktyką interpretowania tego terminu tak naprawdę z tego Funduszu można finansować wszystkie dowolne kategorie zadań.
– informowała Najwyższa Izba Kontroli.
 
Zdaniem kontrolerów NIK niewiele ponad jedna trzecia Funduszu Sprawiedliwości była wydatkowana zgodnie z jego celami.
- Tylko 34 procent środków tego funduszu było przeznaczone na pomoc bezpośrednio świadczoną osobom pokrzywdzonym przestępstwem, a tylko 4 procent na pomoc postpenitencjarną. Cała reszta, ponad 60 procent, została przekierowana na inne zadania.
- mówili kontrolerzy.
 
Najwyższa Izba Kontroli złożyła do prokuratury pięć zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa podczas procedowania Funduszu Sprawiedliwości. 
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.