Do zdarzenia doszło 11 stycznia 2024 r. w miejscowości Wierzbno w powiecie jarosławskim. Kierowca opla potrącił 35-letniego mieszkańca gminy Pawłosiów, który szedł prawym poboczem drogi. Kierujący nie zatrzymał się, by pomóc poszkodowanemu. Ranny trafił do szpitala; badanie wykazało, że miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Dla śledczych priorytetem było ustalenie i zatrzymanie sprawcy potrącenia oraz pojazdu, którym się poruszał. Zabezpieczone ślady, a następnie wiele godzin spędzonych na analizie materiału oraz inne ustalenia śledczych doprowadziły do wytypowania marki pojazdu, a następnie kierującego
- mówi asp. szt. Anna Długosz, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Jarosławiu.
Wtargnął do kościoła i zniszczył księgę liturgiczną. Kolejny akt wandalizmu w świątyni
Policjanci złapali 33-letniego mieszkańca gminy Jarosław i znaleźli opla. Okazało się, że mężczyzna próbował ukryć ślady wypadku - naprawiał auto i usuwał zniszczenia po uderzeniu w pieszego. Potwierdziły to znalezione ślady i dokładne oględziny samochodu.
fot. KPP Jarosław
Kara za ucieczkę z miejsca wypadku
33-latek trafił do policyjnej izby zatrzymań. Usłyszał zarzuty: spowodowanie wypadku, ucieczka z miejsca zdarzenia i nieudzielenie pomocy osobie w niebezpieczeństwie. Prokurator zdecydował o dozorze policji, poręczeniu majątkowym 5 tys. zł i zakazie opuszczania kraju. O dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.