Reklama

Reklama

DRAMAT na terenie "białego miasteczka"! Padł strzał! [WIDEO, AKTUALIZACJA]

Opublikowano: sob, 18 wrz 2021 19:21
Autor: | Zdjęcie: screen TVN Warszawa

DRAMAT na terenie "białego miasteczka"! Padł strzał! [WIDEO, AKTUALIZACJA] - Zdjęcie główne

miejsce zdarzenia | foto screen TVN Warszawa

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W sobotę około godziny 10 na terenie "białego miasteczka" w Warszawie, gdzie od kilku dni protestują osoby ze środowiska medycznego, doszło do dramatycznego wydarzenia. Podczas konferencji medyków padł strzał. Na miejscu pracują służby - infromuje Polsat News i Interia.

Reklama

Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę 18 września podczas konferencji zorganizowanej na terenie "Białego Miasteczka 2.0". Z niewiadomych dotąd przyczyn mężczyzna postrzelił się w głowę.

CZYTAJ TAKŻE:
ZLIKWIDOWANO NIELEGALNĄ FABRYKĘ TYTONIU [ZDJĘCIA]

Dramatyczne wydarzenia wydarzyły się pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów, gdzie od tygodnia trwa protest służby zdrowia. 

- Szanowni Państwo, dźwięk wystrzału przerwał konferencję, udzieliliśmy natychmiastowej pomocy, mężczyzna trafił do szpitala. Wszyscy Wierzymy, że pacjent wyjdzie z tej tragedii i przeżyje. Bardzo dziękujemy obecnym w miasteczku medykom i "niemedykom" za natychmiastową reakcję i udzielenie profesjonalnej pomocy.
- pisze w mediach społecznościowych Porozumienie Rezydentów.
 
Stan mężczyzny jest bardzo ciężki. Trafił do jednego z warszawskich szpitali.
 
Okoliczności wypadku wyjaśnia policja.
 
AKTUALIZACJA - 12:30. 
- Z przykrością przekazujemy informacje od policji, że pacjent zmarł w szpitalu.
- przekazało Porozumienie Rezydentów.

AKTUALIZACJA - 15:30

W rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press Rafał Retmaniak z Komendy Stołecznej Policji przekazał infromację, że 94-latka nie udało się uratować:

- Około 10.20 doszło do tragicznego zdarzenia, wiemy już, że chodzi o mężczyznę urodzonego w 1927 roku. Dokonał on samookaleczenia, został przewieziony do szpitala z obrażeniami twarzy, ale niestety nie przeżył. Na miejscu pracuje policja, która wyjaśnia okoliczności zdarzenia, w tym jakie narzędzie zostało użyte. Nie jest pewne, czy była to broń palna.

- podkreślił.

AKTUALIZACJA - 21:21:

Warszawska prokuratura przekazała, że przy 94-latku, który popełnił samobójstwo w "białym miasteczku" nie znaleziono broni palnej. Śledczy podejrzewają, że przedmiotem, którym posłużył się mężczyzna, dokonując samookaleczenia, mógł być pistolet hukowy lub raca.

Z kolei RMF24 przekazało informację, że przy mężczyźnie policja znalazła list pożegnalny. 94-latek napisał w nim, że to protest przeciwko strajkowi medyków, który jego zdaniem jest polityczny.

- W związku z tragedią, która poruszyła nas wszystkich, podjęliśmy decyzję o tym, że do niedzieli wieczór zawieszamy działalność "białego miasteczka" przed KPRM.

- poinformował w sobotę wieczorem komitet protestacyjno-strajkowy pracowników ochrony zdrowia.

NAGRANIE KONFERENCJI Z ZAREJESTROWANYM MOMENTEM UŻYCIA BRONI

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +0 / -0

    GL zalogowany

    Miał 94 lata. O powodach napisał w liście

  • miesiąc temu | ocena +2 / -1

    Anka

    To w końcu miał 70 czy 94 lata czytam imię bardzo kojarzę .Co taki dziadziu robił na proteście służby zdrowia ? Przecież to chyba nie był protestujący lekarz?