Reklama

Elektrownia atomowa w Czarnobylu ponownie została pozbawiona zasilania

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Elektrownia atomowa w Czarnobylu ponownie została pozbawiona zasilania - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Tylko kilkanaście godzin elektrownia atomowa w Czarnobylu miała dostęp do prądu. Rosjanie ponownie zniszczyli linie wysokiego napięcia.

- Linia wysokiego napięcia zasilająca nieczynną Czarnobylską Elektrownię Atomową została ponownie uszkodzona przez wojska rosyjskie - poinformował w poniedziałek operator sieci energetycznej Ukrenerho. Nie ma informacji, czy elektrownia została teraz odcięta od wszystkich zewnętrznych źródeł energii - wskazuje agencja Reutera. Strona ukraińska zażądała umożliwienia naprawy sieci.

Przypomnijmy. Kilka dni temu pisaliśmy, że Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej utraciła kontakt z systemem monitorowania promieniowania, który również przestał działać w wyniku działań Rosjan. Elektrownia w Czarnobylu straciła wtedy wszystkie źródła zasilania. 13 marca ukraiński Enerhoatom poinformował, że zasilanie w Czarnobylskiej Elektrowni Atomowej zostało przywrócone. Energia elektryczna wróciła nie tylko w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej, ale również na składowiskach radioaktywnych odpadów oraz w magazynach wypalonego paliwa jądrowego.

Polska Agencja Atomistyki informuje, że na terenie Polski nie ma obecnie zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi oraz dla środowiska. Sytuacja radiacyjna w kraju jest monitorowana na bieżąco. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy