Reklama

Z Podkarpacia na stadion Diego Maradony. Lucio Ceci w SSC Napoli

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: SMS Resovia

Z Podkarpacia na stadion Diego Maradony. Lucio Ceci w SSC Napoli - Zdjęcie główne

Lucio Ceci | foto SMS Resovia

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Ciężka praca przyniosła efekty. 16-letni Lucio Ceci podpisał zawodowy kontrakt z SSC Napoli i wkrótce zadebiutuje w drużynie juniorów jednego z największych włoskich klubów. Lucio pierwsze piłkarskie kroki stawiał na Podkarpaciu.

Zawsze był ambitny, miał swoje marzenia i krok po kroku starał się je spełniać. Lucio Ceci właśnie trafił do Akademii SSC Napoli - jednego z największych włoskich klubów, miasta gdzie kocha się piłkę nożną, a grał tam choćby wielki Diego Maradona. Wreszcie z tego miasta pochodzi rodzina Lucio.

Przez lata swoje miejsce na globie bliscy Lucio znaleźli na Podkarpaciu. Kiedyś prowadzili swoje interesy w Tarnorzegu, a przez kilka ostatnich lat pracowali i mieszkali w Rzeszowie. Tonia Ceci, mama piłkarza, jest Ukrainką, razem z mężem prowadzą w Rzeszowie restauracje z włoską kuchnią.

- Spełniły się jego marzenia. Lucio od małego pragnął występować w Napoli. Z tego miasta pochodzi rodzina mojego męża i oczywiście wszyscy kibicują drużynie ze stadionu imienia Diego Maradony. Syn zawsze stawiał sobie ambitne cele. Będąc w Resovii, chciał grać dla Legii. Trenując w stolicy myślał, żeby trafić do jeszcze lepszego klubu. Udało mu się. Jesteśmy z niego bardzo dumni!

- mówi Tonia na łamach strony internetowej SMS Resovii Rzeszów.

W SMS Resovia Lucio junior trenował pod okiem Pawła Młynarczyka i Romana Borawskiego, który pamięta, że chłopak wyróżniał się przebojowością i dynamiką. To właśnie sprawiło, że dostrzegli go skauci Legii. Lucio już jako zawodnik Akademii Legii otrzymał powołanie do reprezentacji Italii U-15. Od tamtego czasu był obserwowany przez trenerów klubu spod Wezuwiusza, którzy szybko wszystko załatwili.

Dla resoviackiej akademii transfer wychowanka z Legii do SSC Napoli to powód do satysfakcji oraz potwierdzenie faktu dobrze wykonywanej pracy.

- Zobaczyć kiedyś Lucio w Serie A to byłoby coś!

- mówi Dariusz Jęczkowski, dyrektor sportowy SMS Resovia.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy