Co po meczu powiedział wychowanek UKS 6 Jasło i były piłkarz Karpat Krosno?
- Bardzo cieszy mnie fakt, że trener mi zaufał, dał szansę i mogłem pojawić się na boisku. Rywal był oczywiście dużo słabszy, ale mocno cofnięty pod swoją bramkę. Nasi przeciwnicy grali bardzo nieprzyjemnie, dopuszczali się wielu fauli. Początek mieliśmy ciężki, ale cały czas mieliśmy wszystko pod kontrolą. Strzeliliśmy trzy gole, a mieliśmy dużo więcej sytuacji, by osiągnąć wyższy wynik.
- mówi debiutant w zespole Paulo Sousy Kamil Piątkowski.
CZYTAJ TAKŻE:
- Świetnie grało mi się u boku Kamila Glika. Już wcześniej byliśmy w kontakcie, ale bardzo się cieszę, że mogłem wystąpić z nim w reprezentacji narodowej. Jestem gotowy do gry w każdym meczu, lecz o składzie decyduje trener. Anglia jest bardzo silnym przeciwnikiem, ale my również potrafimy grać dobrą piłkę. Myślę, że będzie to dość wyrównane spotkanie.
- mówi na łamach Łączy Nas Piłka. Warto dodać, że Kamil od lipca będzie grał w austriackiej ekstraklasie, bo podpisał już kontrakt z Red Bull Salzburg.
Teraz przed Kamilem być może szansa na występ w kolejnym spotkaniu eliminacyjnym. Miejsce i przeciwnik to absolutny TOP, bo mowa o Anglii i stadionie Wembley. Na pewno naszą kadrę czeka bardzo trudne zadanie, bo w środę na murawie zabraknie najlepszego piłkarza na świecie: Roberta Lewandowskiego. Badania kliniczne i obrazowe wykazały uszkodzenie więzadła pobocznego prawego kolana.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.