Reklama

Zdzisław Gawlik i Marek Rząsa powalczą o fotel przewodniczącego podkarpackiej PO

Opublikowano: wt, 12 paź 2021 13:10
Autor: | Zdjęcie: materiały publiczne

Zdzisław Gawlik i Marek Rząsa powalczą o fotel przewodniczącego podkarpackiej PO  - Zdjęcie główne

Zdzisław Gawlik i Marek Rząsa | foto materiały publiczne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Podkarpacie Zdzisław Gawlik, obecny przewodniczący podkarpackiej Platformy Obywatelskiej, oraz poseł Marek Rząsa, powalczą o przewodniczenie podkarpackimi strukturami tej partii. Wybory zaplanowano na 23 października.

Ogólnopolskie wybory wojewódzkich szefów Platformy Obywatelskiej odbędą się 23 października. W powiatowych siedzibach tej partii staną urny wyborcze, a nad prawidłowym przebiegiem wyborów czuwać będzie komisja wyborcza. Ma być demokratycznie i uczciwie.

O podkarpacki fotel przewodniczącego PO powalczą obecny szef Zdzisław Gawlik oraz poseł z Przemyśla - Marek Rząsa.

Zdzisław Gawlik: jestem na bieżąco w sprawach partii na Podkarpaciu

Zdzisław Gawlik, były poseł Platformy Obywatelskiej, podkarpackimi strukturami partii kieruje od 2017 roku. W ostatnich wyborach do Sejmu walczył o reelekcję mandatu posła. Pomimo ponad 14 tysięcy zdobytych głosów i "dwójki" na liście w okręgu wyborczym 23 Rzeszów - Tarnobrzeg, przegrał z Pawłem Poncyliuszem i Krystyną Skowrońską. 

Tuż po wyborach parlamentarnych w 2019 roku Zdzisław Gawlik obarczany był przez członków podkarpackiej Platformy Obywatelskiej niskim wynikiem. Koalicja Obywatelska w okręgu nr 22 (przemysko-krośnieński) zdobyła niewiele ponad 18 procent głosów, a w okręgu nr 23 (rzeszowsko-tarnobrzeskim) 13 procent. Już wtedy spekulowano, że Gawlika może zostać odwołany. Ten, pomimo licznej krytyki, nie poddał się i działa do dnia dzisiejszego. 

Zdzisławem Gawlikiem "zaopiekował się" Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy. Podkarpacki przewodniczący PO został prezesem Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania w stolicy. 

- Jestem na bieżąco w sprawach partii na Podkarpaciu. Z większością struktur powiatowych spotkałem się nie dalej niż pół roku temu, z niektórymi nawet niedawno

- mówi nam szef podkarpackiej PO.

Pytany o pomysł na to, jak przyciągnąć głosy swoich koleżanek i kolegów, zapowiada bezpośrednie rozmowy.

- Zamierzam spotykać się z członkami we wszystkich powiatach Podkarpacia. Najważniejsza jest rozmowa. Poświęcam wszystkim członkom naszej partii tyle czasu, ile tylko potrzeba. Tylko w 2020 roku do podkarpackiej Platformy Obywatelskiej wstąpiło 50 nowych członków, a opuściło ją 18

- mówi Zdzisław Gawlik, wskazując na swoją skuteczność. 

Marek Rząsa: zmiana jest potrzebna

Jako kontrkandydkę dla Zdzisława Gawlika obstawiano europosłankę Elżbietę Łukacijewską. Tymczasem zaskoczeniem jest start w wyborach Marka Rząsy, podkarpackiego posła Platformy Obywatelskiej od czterech kadencji. 

Poseł sugeruje to, o czym wiadomo od dawna. Atmosfera po fatalnych wyborach parlamentarnych, przełożyła się na spadek zaangażowania członków Platformy na Podkarpaciu.

- Duża część naszych członków widzi potrzebę zmiany funkcjonowania partii w regionie. Nie zgadza się na wiele rzeczy, które się dzieją i których są świadkami, ale nade wszystko niepokoi ich to, czego zupełnie w tej pracy brakuje, w konsekwencji skutkując ich frustracją i zniechęceniem. Wszyscy w PO musimy mieć przekonanie i poczucie, że jesteśmy potrzebni i doceniani, bo bez aktywności nas wszystkich, bez wyjątku, trudno będzie sięgać po laury

- mówi Rząsa. 

- Jestem cały czas na miejscu i doskonale wiem, na czym polega ciężka praca w regionie. Podstawą wspólnego sukcesu jest stały kontakt z ludźmi w strukturach, z samorządowcami, z przedstawicielami wszystkich zawodów oraz natychmiastowe reagowanie na regionalne i lokalne wydarzenia

- dodaje poseł, dając "pstryczka w nos" Gawlikowi, który większość czasu spędza w Warszawie. 

Rząsa zapowiada aktywną kampanię wyborczą opartą na programie, stworzonym na podstawie "ludzi, silnych strukturach i nowoczesnej komunikacji".

Wybory przewodniczącego PO na Podkarpaciu. Kto masz większe szanse? 

W kuluarowych rozmowach wśród członków podkarpackiej Platformy Obywatelskiej słyszymy, że szanse są wyrównane, a same głosy podzielić się mogą według okręgów wyborczych.

Członkowie PO z okręgu rzeszowsko-tarnobrzeskiego prędzej poprą Zdzisława Gawlika, a z przemysko-krośnieńskiego Marka Rząsę. Decydująca tu będzie mobilizacja struktur powiatowych. 

Nasuwa się jednak pytanie, czy Zdzisław Gawlik znajdzie czas i pomysł na kampanię wyborczą, czy właściwie jej potrzebuje?

Jeżeli ofensywa Marka Rząsy okaże się skuteczniejsza, wynik może być jednak po myśli posła. Za Rząsą stanąć ma także eurposłanka Elżbieta Łukacijewska.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +2 / -0

    Maria

    Jeżeli nie zmieni się nic w podkarpackiej PO, to będzie to nadal kanapowa partia w tym regionie. Pan Zdzisław niech skupi się na prezesowaniu Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania w Warszawie.