Reklama

Ginące oświadczenia majątkowe. Sprawa dla CBA

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: Archiwum

Ginące oświadczenia majątkowe. Sprawa dla CBA - Zdjęcie główne

foto Archiwum

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Podkarpacie W gminie Gawłuszowice na stronie internetowej w zakładce BIP (Biuletyny Informacji Publicznej) nie było wszystkich oświadczeń majątkowych zobowiązanych do ich składania osób – wójta, sekretarza, skarbnika gminy, kierowników jednostek organizacyjnych, radnych – i to nie tylko z ostatniego roku, ale sprzed 2, 3, 4, 5 lat.

Obowiązujące obecnie regulacje prawne obligują osoby pełniące funkcje publiczne, w tym prezydentów miast, burmistrzów, wójtów, ich zastępców, sekretarzy, skarbników, kierowników jednostek organizacyjnych gminy, radnych  do składania oświadczeń majątkowych. Regulujące te sprawy kwestie  są zawarte w wielu aktach prawnych, choć w przypadku samorządowców podstawowym aktem prawnym jest ustawa o samorządzie gminnym, powiatowym czy wojewódzkim. Kontrola prawidłowości i prawdziwości oświadczeń majątkowych leży w kompetencji Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA).  

Nie ma wszystkich oświadczeń, brakuje pieczątek wpływu

Na stronie internetowej gminy Gawłuszowice w zakładce BIP (Biuletyn Informacji Publicznej) znajduje się odnośnik „oświadczenia”. Po kliknięciu w ten  odnośnik możemy zobaczyć  oświadczenia uszeregowane według dwóch kategorii - Radni oraz pracownicy UG i kierownicy jednostek organizacyjnych. 

Zaczynam od radnych i najświeższych ich oświadczeń majątkowych złożonych w 2020 roku, a dotyczących  2019 roku. Radnych w gminie Gawłuszowice jest 15, 14 oświadczeń majątkowych jest, 1 nie ma i tak się składa, że nie ma oświadczenia przewodniczącego Rady Gminy Grzegorza Świątka. Przeglądam dalej, cofając się do oświadczeń radnych z początku kadencji czyli dotyczących roku 2018. Tam są wszystkie łącznie z Grzegorzem Świątkiem.

W drugiej kategorii, która dotyczy pracowników UG i kierowników jednostek organizacyjnych oświadczeń dotyczących 2019 rok nie ma wcale. Cofam się do oświadczeń  dotyczących 2018 i znajduję tam oświadczenie  majątkowe  wójta Jana Nowaka i sekretarza gminy Wiktora Kowalika.  Nie ma natomiast oświadczenia skarbnika gminy Lucyny Pieróg i kierowników jednostek organizacyjnych. 

Szukam dalej w odnośniku, który brzmi „Oświadczenia kadencji  2014-2018” , w którym znajdują się  oświadczenia dotyczące roku 2015 i 2014 (co stało się z oświadczeniami za lata 2016,  2017  nie wiadomo).  W oświadczeniach za rok 2015 znajduje w końcu oświadczenie  majątkowe skarbnika gminy Lucyny Piróg. Jest również oświadczenie sekretarza Wiktora Kowalika  i 3 innych pracowników gminy   - inspektora ds. podatkowych, dyrektora Zespołu Szkolno-Gimnazjalnego w Gawłuszowicach, dyrektora Gminnej Biblioteki Publicznej w Gawłuszowicach (przypominam są to oświadczenia sprzed 5 lat).  

Na żadnym z tych oświadczeń nie ma pieczątki Urzędu Gminy w Gawłuszowicach z potwierdzeniem ich wpływu.  Jest jeszcze jedno oświadczenie majątkowe, ale nie wiadomo czyje, bo jest nieczytelne. Zaglądam jeszcze w oświadczenia dotyczące roku 2014. Z 6 oświadczeń na 5 nie ma pieczątki wpływu, jest na jednym złożonym przez sekretarza gminy Wiktora Kowalika.

"Dorzuci się"

Z wiedzą, którą zdobyłem przeglądając oświadczenia majątkowe umieszczone  na stronie Urzędu Gminy w Gawłuszowicach, dzwonię w poniedziałek (7 grudnia) do wójta gminy Jana Nowaka. Mówią mu, że nie ma jego oświadczenia majątkowego za 2019 rok i podległych mu pracowników, a w przypadku niektórych osób te zaległości są jeszcze większe i sięgają 5 lat.

Słyszę od wójta krótkie stwierdzenie.

- Całą stronę internetową gminy prowadzi sekretarz i on twierdzi, że wszystko jest na stronie. 

- Proszę sprawdzić. Nie ma wszystkich  oświadczeń majątkowych, są  w nich duże braki – nie daję za wygraną. 

- Moje oświadczenie majątkowe ma wojewoda i urząd skarbowy. Nie mam czego ukrywać i czego się bać. Proszę się skontaktować z sekretarzem gminy – kończy wójt. 

Dzwonię do sekretarza gminy Wiktora Kowalika. Mówię mu to samo. 

 - Jak nie ma wszystkich oświadczeń majątkowych? – dziwi się sekretarz. – Co roku są wrzucane. BIP-em zajmuje się firma zewnętrzna,   może oni coś wykasowali – dodaje. – Sprawdzę to. Jak rzeczywiście nie ma tych oświadczeń to nie problem. Dorzuci się. 

Rzeczywiście, po naszej interwencji okazało się, że brakujące oświadczenia pojawiły się na BIP-ie, ale to nie jest koniec całego zamieszania. (...) CZYTAJ DALEJ>>

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy