Reklama

Reklama

Rodzinna TRAGEDIA! Syn zabił swojego ojca!

Opublikowano: ndz, 12 wrz 2021 14:14
Autor:

Rodzinna TRAGEDIA! Syn zabił swojego ojca! - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Historie kryminalne Policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia okoliczności rodzinnej tragedii, do której doszło w sobotę 11 września w Zabrniu pod Tarnobrzegiem. Według informacji śledczych syn zamordował swojego ojca.

Reklama

Jak podał portal nowiny24.pl nieoficjalne ustalenia wskazują, że 25-letni mężczyzna zabił swojego 57-letniego ojca. 

CZYTAJ TAKŻE:
ZAGINĄŁ WĘDKARZ. STRAŻACY PRZESZUKUJĄ RZEKĘ!

Policja ustala motyw zabójstwa, jednakże sam przebieg zdarzenia również nie jest znany.

- Mogę jedynie potwierdzić, że policjanci pracowali na miejscu tragicznego zdarzenia. Podejrzany został zatrzymany w policyjnym areszcie.

- mówiła portalowi nowiny24.pl podinspektor Beata Jędrzejewska-Wrona, oficer prasowy policji w Tarnobrzegu.

Nieznane są dokładne okoliczności zabójstwa. Nowiny24.pl wskazują, że młody chłopak od dawna był skonfliktowany ze swoim ojcem. 

- Kilka dni temu również doszło do rodzinnej sprzeczki, po której 25-latek wyszedł z domu grożąc odebraniem sobie życia. Mężczyzny poszukiwało kilkudziesięciu strażaków i policjantów. 25-latek został odnaleziony w lesie, trafił pod opiekę lekarską.

- podały nowiny24.pl

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (3)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +2 / -0

    Porto

    W Polsce nikt nie zapobiega tragedi,tylko analizuje po ,dlaczego tak się stalo

  • miesiąc temu | ocena +14 / -1

    Lekarz

    Skoro kilka dni temu pociął sobie ręce, mówił o samobójstwie, co robił na wolności, a nie na obserwacji psychiatrycznej? Gdzie były służby? Czemu nikt nie dociekał jakie były przesłanki tego zdarzenia? Tyle się mówi, że to często jest "wołanie o pomoc", a z ustaleń wynika, że od dawna dochodziło do przemocy w tym domu... To urzędnicy i ich przedstawiciele w terenie są winni tej śmierci.

    • miesiąc temu | ocena +10 / -0

      Wojto

      100% racja. Każdy odpycha od siebie a chłopak potrzebował pomocy. Szkoda chłopaka