Reklama

Reklama

Wstrząsające sceny w przedszkolu. - Nie oddam córki!

Opublikowano: pt, 23 sie 2019 11:10
Autor:

Wstrząsające sceny w przedszkolu. - Nie oddam córki! - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości To, czego świadkiem nie powinna być 4-letnia dziewczynka, stało się w jednym z przedszkoli miejskich w Łańcucie. Krzyki, wrzaski, lamenty, agresja własnej matki, której decyzją sądu miała być odebrana córka. Odbyły się sceny, które dziecko długo będą pamiętać.

- Po godzinie 12 funkcjonariusze wraz z kuratorem udali się do przedszkola Miejskiego nr 4 w Łańcucie, gdzie przebywała dziewczynka, która zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego w Łańcucie miała zostać przekazana pod opiekę ojcu

- poinformował nas sierż. szt. Wojciech Gruca, oficer prasowy KPP w Łańcucie.

- Kurator sądowy odebrał dziewczynkę z przedszkola i przekazał ojcu dziecka. Zlecenie zostało wydanie przez Sąd Rejonowy w Łańcucie. Powodem powierzenia ojcu pieczy było zagrożenie dobra dziecka

  przekazała - Alicja Surmacz, starszy inspektor Oddziału Administracyjnego Sądu Okręgowego w Rzeszowie.

Kurator sądowy wykonywał swoje obowiązki, jakie w podobnych sytuacjach są niezbędne. Jednak w ich trakcie w przedszkolu pojawiła się matka dziewczynki.

- Nie oddam córki

- krzyczała, mimo iż o spokój prosili funkcjonariusze.

Na oczach małego dziecka rozegrały się dantejskie sceny. Kobieta wpadła w szał, zachowywała się agresywnie.

- Była agresywna i zaatakowała kuratora sądowego oraz obecnych na miejscu funkcjonariuszy. Komenda Powiatowa Policji prowadzi oddzielne postępowanie w sprawie ataku na kuratora sądowego oraz policjantów

- dodał oficer prasowy KPP w Łańcucie.

Sytuacja miała miejsce 13 sierpnia po wydanej decyzji Sądu Rejonowego w Łańcucie. Dziewczynka obecnie jest u ojca, natomiast matka, według informacji dostępnych w sądzie matka przebywa w swoim miejscu zamieszkania lub u swoich rodziców.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 lata temu | ocena +15 / -15

    Pedagog

    Nie oceniam matki, bo jej nie znam. Ale kurator powinien tak pokierować sytuacją, zeby nie doszlo do takich scen przy dziecku. Trudno dziwic sie zachowaniu matki, ktorej odbiera sie dziecko. Wine ponosi w pelni osoba odpowiedzialna za odebranie dziecka matce, pomimo ze warunki na to nie pozwalaly. Czasami urzednicy przypominaja bezduszne maszyny do wykonywania komend za pomocą kliknięcia.