Kontrole na przejściach granicznych wciąż ujawniają kolejne przypadki kierowców próbujących oszukać system. Funkcjonariusze Straży Granicznej wykazują wysoką skuteczność w wykrywaniu fałszywych dokumentów.
Porsche z podrobionymi dokumentami
Funkcjonariusze w Medyce skontrolowali 26-letniego Ukraińca, który kierował Porsche.
W trakcie weryfikacji przedstawionego przez niego ukraińskiego prawa jazdy mundurowi z SG zakwestionowali autentyczności daty wydania i ważności dokumentu. W wyniku dodatkowych sprawdzeń ustalono, że uprawnienia wygasły w połowie 2022 roku. Mężczyzna został przesłuchany, jednak nie przyznał się do wykorzystania przerobionego dokumentu. Mundurowi skierują wniosek o ukaranie do sądu
- wyjaśnia por. SG Piotr Zakielarz, rzecznik prasowy Komendanta Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.
Na przejściu w Korczowej strażnicy zatrzymali 29-letniego obywatela Syrii. Mężczyzna pokazał całkowicie podrobione ukraińskie prawo jazdy. Przyznał się do winy i zgodził się zapłacić 1500 złotych grzywny.
Ciężarówki bez uprawnień
Kolejne trzy przypadki Straż Graniczna wykryła w Budomierzu. Trzech Ukraińców w wieku 23, 34 i 61 lat próbowało wyjechać z Polski ciężarówkami powyżej 3,5 tony. Mieli tylko prawo jazdy kategorii B zamiast wymaganej kategorii C. Sprawy trafią do sądu.
Wszyscy zatrzymani kierowcy musieli wrócić na Ukrainę jako pasażerowie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.