Przemyski pulmonolog Włodzimierz Bodnar przypomina o sobie wszystkim sceptycznie nastawionym do jego terapii leczenia COVID-19 z wykorzystaniem amantadyny. Zachęcamy do obejrzenia ciekawego materiału z doktorem Bodnarem, który został przygotowany przez Państwową Wyższą Szkołę Wschodnioeuropejską w Przemyślu.
Dr Bodnar wiele razy wskazywał, że amantadyna jest skuteczna w leczeniu COVID-19, a poprawa u niektórych pacjentów jest widoczna po 48 godzinach. Samo zakażenie przebiega też w łagodniejszy sposób.
Tymczasem Rada Medyczna przy Premierze RP postanowiła wydać zalecenia dotyczące terapii pacjentów COVID-19. Amantadyna jest tam "na cenzurowanym". Oto fragment tego pisma: "Nie zaleca się stosowania w leczeniu COVID-19 leków o potencjalnym działaniu przeciwwirusowym charakteryzujących się wątpliwą skutecznością lub o dowiedzionej nieskuteczności, w tym: amantadyny, chlorochiny, hydrochlorochiny, lopinawiru z rytonawirem, azytromycyny."
Na koniec kilka słów od samego lekarza, który tak w grudniu 2020 roku mówił o leczeniu amantadyną.
- Pacjent otrzymujący leczenie amantadyną od razu jest eliminowany z łańcucha epidemiologicznego, w ciągu 24-48 godzin poprzez inaktywację wirusa amantadyną. Eliminacja hamuje rozprzestrzenianie się epidemii. Spada ilość powikłań i tym samym śmiertelność. Podanie amantadyny na wczesnym etapie choroby daje szansę na pełny i szybki powrót do zdrowia.
- przyznaje.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.