reklama

Raport NIK i kontrowersje wokół przemyskiego pogotowia: Mówimy SPRAWDZAM

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: foto WSPR w Przemyślu/Facebook

Raport NIK i kontrowersje wokół przemyskiego pogotowia: Mówimy SPRAWDZAM - Zdjęcie główne

Przemyskie pogotowie po kontroli: 'Wszystkie zalecenia NIK zostały wykonane'" | foto foto WSPR w Przemyślu/Facebook

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

WiadomościCzy przemyskie pogotowie wdrożyło wszystkie zalecenia po głośnej kontroli NIK? Rzecznik placówki zapewnia, że najdłuższe czasy dotarcia karetek, które wzbudziły największe kontrowersje, dotyczyły jedynie pojedynczych przypadków. W latach 2022-2023 pogotowie przeprowadziło 60 tysięcy interwencji.
reklama

W grudniu informowaliśmy o alarmujących wynikach kontroli NIK w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu. Raport ujawnił wówczas szereg nieprawidłowości w funkcjonowaniu placówki. Postanowiliśmy sprawdzić, jakie działania naprawcze podjęto od tego czasu.

reklama

Problem z obsadą lekarską

Jednym z głównych zarzutów kontrolerów był brak odpowiedniej liczby lekarzy. Na koniec 2023 r. w placówce pracowało tylko 19 lekarzy systemu ratownictwa medycznego. W konsekwencji specjalistyczne zespoły ratownictwa medycznego nie miały pełnej obsady - w Jarosławiu przez 28% czasu pracy zespołu brakowało lekarza, a w Lubaczowie przez 7% czasu.

Problem braku obsady lekarskiej w specjalistycznych ZRM jest problemem ogólnopolskim i występuje u wszystkich dysponentów PRM, a u niektórych w skali jeszcze większej niż w przemyskim pogotowiu

- mówi nam Marek Janowski, rzecznik prasowy WSPR w Przemyślu.

reklama

Dodaje, że potwierdza to decyzja Ministerstwa Zdrowia o wydłużeniu okresu zamrożenia kar dla stacji pogotowia za brak lekarzy do połowy 2025 r.

Dlaczego pacjenci czekali tak długo?

Według raportu NIK w 2022 r. ponad 24% wyjazdów karetek przekraczało dopuszczalny czas dotarcia do pacjenta. W skrajnych przypadkach oczekiwanie na pomoc w miastach powyżej 10 tysięcy mieszkańców trwało prawie 2 godziny i 21 minut, a w mniejszych miejscowościach - niemal 2,5 godziny.

Zapytaliśmy rzecznika o te niepokojące statystyki.

Skrajne czasy opóźnienia wynikają ze specyfiki zlecenia wyjazdu

reklama

- tłumaczy Janowski.

Jako przykład podaje przypadek unieruchomienia karetki w zaspie podczas zamieci śnieżnej na nieodśnieżonej, polnej drodze. Innym razem zespół musiał się specjalnie przygotować do transportu pacjentki podejrzewanej o zakażenie wirusem Ebola, co znacznie wydłużyło czas dotarcia do chorej.

Problemy z systemem informatycznym

Kontrolerzy NIK wykryli też nieprawidłowości w Systemie Wspomagania Dowodzenia. W 13 na 20 zbadanych przypadków zarejestrowano identyczny czas wyjazdu karetki i dotarcia na miejsce zdarzenia.

reklama

Karetki wyjeżdżały w wymaganych czasach, ale albo niewłaściwie odznaczyły w systemie status wyjazdu, albo pojawiły się błędy w funkcjonowaniu systemu, takie jak brak zasięgu czy awarie sprzętu

- wyjaśnia rzecznik przemyskiego pogotowia.

Co zrobiono, by poprawić sytuację?

Według zapewnień rzecznika, placówka przeprowadziła cykl szkoleń dla personelu z obsługi Systemu SWD PRM. Miało to zminimalizować ryzyko błędów w rejestracji czasów realizacji zgłoszeń.

Wszystkie wnioski pokontrolne zostały wdrożone i wszystkie zalecenia NIK zostały wykonane

- zapewnia nas Janowski.

Rzecznik zwraca też uwagę na szerszy kontekst problemu. Według najnowszego raportu GUS "Zdrowie i ochrona zdrowia w 2023 roku", mediany czasu dojazdu karetek są przekroczone we wszystkich województwach w Polsce.

WSPR w Przemyślu zapewnia, że prowadzi stałe rozmowy z kolejnymi lekarzami, by maksymalnie zminimalizować braki w obsadzie zespołów specjalistycznych.

Jak zapowiedzi zmian wpłyną na rzeczywistość i los pacjentów wymagających natychmiastowej pomocy? Czas pokaże.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo