Koniec letniego ciepła? Nadchodzi ochłodzenie
Wrzesień w tym roku pokazuje swoje zmienne oblicze. Jeszcze niedawno mieszkańcy Podkarpacia mogli cieszyć się temperaturami przypominającymi lato, jednak najbliższe dni przyniosą wyraźne ochłodzenie.
Według prognoz IMGW początek drugiej połowy września będzie chłodniejszy, a Polska znajdzie się pod wpływem chłodniejszych mas powietrza. W wielu regionach kraju temperatury w dzień będą oscylować w granicach około 15-20 stopni Celsjusza. Na południowym wschodzie, w tym na Podkarpaciu, miejscami będzie nieco cieplej, ale również odczujemy zmianę pogody.
Noce i poranki będą coraz chłodniejsze. To właśnie wtedy pojawia się największe ryzyko pierwszych lokalnych spadków temperatury.
Kiedy pierwsze przymrozki?
Meteorolodzy uspokajają - wrześniowe przymrozki nie oznaczają jeszcze nadejścia zimy. Mogą jednak pojawić się lokalnie, szczególnie w kotlinach, dolinach, na terenach podgórskich oraz w miejscach osłoniętych od wiatru.
Najbardziej narażone będą przygruntowe spadki temperatury. Oznacza to, że termometry umieszczone standardowo kilka metrów nad ziemią mogą pokazywać dodatnie wartości, podczas gdy przy samej powierzchni gruntu temperatura może spaść poniżej zera.
Na Podkarpaciu szczególną uwagę powinni zwrócić mieszkańcy terenów podgórskich oraz osoby uprawiające ogródki. W drugiej połowie września mogą pojawić się pierwsze chłodne noce, które zagrożą bardziej wrażliwym roślinom.
Podkarpacie: chłodniejsze poranki, ale z szansą na powrót cieplejszej pogody
Mieszkańcy regionu nie powinni jeszcze chować wszystkich letnich ubrań. Prognozy wskazują, że wrzesień może przynieść jeszcze kilka cieplejszych dni.
Długoterminowe prognozy IMGW wskazują, że średnia temperatura we wrześniu w Polsce powinna mieścić się w okolicach normy wieloletniej lub miejscami być nieco wyższa. To oznacza, że pojedyncze chłodne epizody mogą przeplatać się z okresami bardziej słonecznej i cieplejszej pogody.
Jesień może więc jeszcze kilka razy zaskoczyć. Jednego dnia kurtka będzie koniecznością, a kilka dni później słońce przypomni nam o kończącym się lecie.
Kiedy pierwszy śnieg w Polsce?
Wiele osób już teraz pyta, kiedy zobaczymy pierwszy śnieg. Na nizinach na razie nie ma powodów do obaw - wrześniowy śnieg byłby wyjątkowym zjawiskiem.
Pierwsze zimowe akcenty mogą jednak pojawić się znacznie wcześniej w górach. Wysokie partie Tatr już we wrześniu mogą zobaczyć opady śniegu, szczególnie podczas silniejszych napływów chłodnego powietrza.
Na pozostałym obszarze Polski pierwszych opadów śniegu najczęściej spodziewamy się dopiero w październiku lub listopadzie. Zdarzały się jednak lata, kiedy śnieg pojawiał się wcześniej, szczególnie podczas gwałtownych załamań pogody.
Jaka będzie zima 2026/2027?
Czy tegoroczna zima będzie mroźna i śnieżna? Na tak dokładne prognozy jest jeszcze za wcześnie, ale pierwsze modele sezonowe sugerują, że nie musi być to zima z rekordowymi mrozami.
Według obecnych prognoz długoterminowych najbliższe miesiące mogą przynieść temperatury w pobliżu normy lub nieco powyżej niej. Nie oznacza to jednak braku zimowych epizodów. Nawet podczas łagodnej zimy możliwe są okresy silniejszych mrozów, opadów śniegu i nagłych zmian temperatury.
Ciepła jesień jeszcze wróci?
Synoptycy przypominają, że wrzesień często przynosi duże różnice temperatur. Po pierwszym większym ochłodzeniu możliwy jest jeszcze powrót cieplejszych dni.
Jedno jest pewne - poranki będą coraz bardziej jesienne. Czas letnich upałów powoli przechodzi do historii, a pogoda będzie coraz częściej przypominać nam, że zima jest już coraz bliżej.
Komentarze (0)