Reklama

Wnioski po boju w Płocku

Opublikowano:
Autor:

Wnioski po boju w Płocku - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Stal Mielec zagrała po 24 latach w piłkarskiej ekstraklasie. Drużyna Dariusza Skrzypczaka po dobrym spotkaniu zremisowała 1:1 z Wisłą w Płocku. Co po meczu powiedzieli trenerzy obu zespołów?

To był do powrót Stali Mielec do piłkarskiej elity. Choć trzeba przyznać, że biało-niebiescy powinni się pokusić o zdobycie trzech punktów. Co po meczu powiedzieli trenerzy Wisły i Stali?

Ofensywnie nastawiona Stal dobrze radziła sobie w Płocku. Cierpliwość została nagrodzona w drugiej połowie, kiedy to Andreja Prokić zachował najwięcej "zimnej krwi" pod bramką Krzysztofa Kamińskiego i wyprowadził Stal na prowadzenie.

Spotkanie w Płocku pokazało jak wiele będzie zależało od dwóch ofensywnych zawodników: Petteriego Forsella i Macieja Domańskiego. Pierwszy z nich bez problemu podejmował decyzje strzeleckie, a poza tym jest dobrym egzekutorem stałych fragmentów gry. Co do "Domana" to jest w dobrej dyspozycji, świadczy o tym fakt, jak prezentował się w grze na małej powierzchni boiska, nie uciekał "przed grą", cały czas w ruchu. To wszystko miało przełożenie na stwarzane sytuacje podbramkowe. Stal miała przewagę w ilości oddanych strzałów 11:4, a także strzałach celnych 8:1.

O ile gra "w przodzie" nie wyglądała źle to trzeba zwrócić szczególną uwagę na formację obronną. "Nafciarze" nie mieli może kim "straszyć" w ataku, ale wykorzystali jedną z niewielu sytuacji. Z innymi drużynami w PKO Ekstraklasie może już być znacznie trudniej.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE