reklama

Dramatyczna sytuacja w Wiśle Sandomierz. "Chcemy, żeby było normalnie, a nie tak, jak teraz" [WIDEO]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: YouTube

Dramatyczna sytuacja w Wiśle Sandomierz. "Chcemy, żeby było normalnie, a nie tak, jak teraz" [WIDEO] - Zdjęcie główne

Dramatyczna sytuacja w klubie Wisła Sandomierz | foto YouTube

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

SportWisła Sandomierz po spadku w ubiegłym sezonie z rozgrywek III ligi toczy obecnie rywalizację na poziomie IV ligi świętokrzyskiej. Obecna sytuacja w klubie, jak i dyspozycja sportowa niestety jest fatalna, a piłkarze z Sandomierza tuż przed końcem rundy jesiennej mają zerowy dorobek punktowy i 146 straconych goli.
reklama

Jak wszyscy wiedzą, w Sandomierzu obecnie nie ma pieniędzy na piłkę nożną. Klub postanowił jednak powalczyć i zgłosić się do rozgrywek IV ligi świętokrzyskiej. Młodzież, którą głównie grywa zespół Wisły, nie zdołała jednak odnaleźć się w tej rzeczywistości. O całej sytuacji mówi wiceprezes klubu Sławomir Gągorowski.

Sytuacja jest dramatyczna. Wszyscy to czujemy. Można powiedzieć, że do pewnego stopnia to jest kupa wstydu, ale tutaj nie walczymy o wynik, po prostu gramy o przetrwanie, aby dokończyć tę rundę. Naszym celem jest powrót do normalności. Pojawienie się nowych zawodników wynika głównie z faktu, że większość z nas to młodzi chłopcy. Niektórzy z nich nie radzą sobie, zarówno pod względem zdrowia, jak i psychiki, nawet ci, którzy byli starsi i doświadczeni. Nie wszyscy dawali sobie radę kondycyjnie ani psychicznie. Nikt nie dostaje tu pieniędzy - wszyscy angażujemy się bezinteresownie. Nie mamy prawa wymagać zbyt wiele od zawodników. Musimy docenić, że po prostu przychodzą i pomagają nam przetrwać. Kibice są tu z nami, nie opuszczają nas, choć nie zawsze mają powody do radości, zwłaszcza podczas wyjazdów. Ostatnio nasze wyniki są tragiczne.

reklama

- rozpoczął wiceprezes.

Jednakże to pokazuje, że pasja do piłki w Sandomierzu istnieje i zasługuje na uznanie. Chcemy, aby sytuacja wyglądała normalnie, a nie tak, jak teraz. To nie tylko nasza porażka. Walczyliśmy nie po to, aby teraz wszystko wyglądało w ten sposób. Planując tę rundę, mieliśmy wytyczne, jak to miało wyglądać. Naszym celem było po prostu dokończenie gry. Od samego początku, po Nowym Roku, mieliśmy plan, aby wzmocnić się budżetowo, tak aby osiągać lepsze wyniki piłkarskie, a nie być obiektem kpin czy blamażu, jak w przypadku hokeja. Dzięki wielkie za wsparcie.

- mówił Sławomir Gągorowski.

Wisła Sandomierz w rundzie jesiennej nie zdobyła ani jedneko punktu, przegrywając wszystkie swoje spotkania. Co więcej, zdobyła tylko dwie bramki, a straciła - aż 146 goli.

reklama

Najwyższe porażki Wisły to:

  • 0:17 z Koroną II Kielce
  • 0:15 z Moravią Morawica
  • 0:13 z AKS Busko-Zdrój
  • 1:13 z Granatem Skarżysko-Kamienna
  • 0:11 z GKS-em Nowiny
  • 0:11 z Arką Pawłów
 

Wisła ma do rozegrania jeszcze jeden mecz. 26 listopada rywalem sandomierzan będzie Stal Kunów. Początek godzina 12.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo