Reklama

Bolesna porażka w Lubinie komplikuje sytuację Stali Mielec. Strefa spadkowa jest coraz bliżej

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: Stal Mielec

Bolesna porażka w Lubinie komplikuje sytuację Stali Mielec. Strefa spadkowa jest coraz bliżej - Zdjęcie główne

Przed piłkarzami Stali Mielec decydująca część sezonu. | foto Stal Mielec

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Jeszcze na początku wiosennej części sezonu fani Stali Mielec liczyli na szybkie zapewnienie sobie ligowego bytu. Kadrowe ubytki z zimowego okienka transferowego, problemy ze zdrowiem czołowych zawodników, sprawiły że po raz ostatni biało-niebiescy cieszyli się z trzech punktów... 12 lutego, a strefa spadkowa ma już tylko pięć punktów straty do podkarpackiej drużyny.

Porażka z Zagłębiem Lubin (1:3 - przypomina autor) sprawiła, że piłkarze Stali Mielec muszą zacząć wygrywać i to już od 16 kwietnia. Wtedy biało-niebiescy zagrają na własnym stadionie z Wartą Poznań. Do końca sezonu jest tylko sześć spotkań, a kolejne potknięcie może okazać się "brzemienne w skutkach".

Wygrywasz na wyjeździe 1:0, masz mecz pod kontrolą i nagle dochodzi do katastrofy. Tracisz trzy gole, z czego jeden - całkowicie obciąża konto bramkarza Rafała Strączka, który wrócił do pierwszej jedenastki po kontuzji.

Oto co po meczu w Lubinie mówił trener Stali Adam Majewski.

- Sztuką jest przegrać taki mecz, w którym do 70. minuty jest się drużyną zdecydowanie lepszą. Natomiast jeżeli się traci po raz kolejny takie kuriozalne bramki jak dzisiaj to ciężko wygrać mecz. Myślę, że nie graliśmy źle. Do 70. minuty realizowaliśmy plan i graliśmy bardzo dobrze. Szkoda, że strzeliliśmy bramkę, która nie była uznana i rzut karny został anulowany, bo być może wtedy zakończylibyśmy mecz. To spotkanie jest już przeszłością. Sami sobie teraz utrudniliśmy sytuację. Gramy teraz bardzo ważny mecz z Wartą Poznań. Presja narasta i musimy sobie z nią poradzić.

 

Tak, Stal sama sobie skomplikowała sytuację, która i tak nie była komfortowa. Zimą odszedł Fabian Piasecki - napastnik, który świetnie czuł się w systemie gry Adama Majewskiego, lepiej przy nim wyglądał Maksymilian Sitek. Mateusz Mak - kolejny lider drużyny miał problemy z mięśniem sercowym i jak na razie trenuje indywidualnie. Dodatkowo pojawiły się osłabienia linii defensywnej - ta formacja wiosną popełnia znacznie więcej błędów niż jesienią. Ostatnia wygrana Stali miała miejsce 12 lutego (mecz z Wisłą w Krakowie - przypomina autor). Od tamtej pory drużyna z Podkarpacia zanotowała dwa remisy i pięć porażek.

Jeszcze w lutym strefa spadkowa była daleko, ale po zwycięstwie Wisły Kraków z Górnikiem Zabrze zespół ze stolicy Małopolski ma tylko pięć punktów straty do Stali. Dlatego spotkanie z Wartą Poznań na własnym stadionie (16 kwietnia) jest dla mielczan bardzo ważne. Zdobycie trzech punktów uspokoi sytuację, ale kolejna strata może sprawić, że walka o ligowy byt potrwa do 21 maja.

Terminarz nie jest sprzymierzeńcem biało-niebieskich. Mecze z Lechem w Poznaniu, Legią w Mielcu, albo wyjazd na Lechię Gdańsk.

TABELA EKSTRAKLASY:

Standings provided by SofaScore LiveScore

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy