Reklama

Reklama

Warchoł sadzi drzewa, Fijołek zbiera śmieci, Leniart „buduje odporność”, a Braun pozostaje sobą [ZDJĘCIA]

Opublikowano: 22 marca 2021 10:08
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Rzeszów Weekendowe działania kandydatów na prezydenta Rzeszowa możemy (poza jednym wyjątkiem) podsumować krótkim zdaniem: promowanie zdrowego i ekologicznego trybu życia. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że kandydaci zignorowali zalecenia ministra zdrowia i choć lockdown obowiązywał od soboty (20 marca), to każdy z nich w mniejszym lub większym stopniu dołożył „cegiełkę” do decyzji o wprowadzeniu kolejnych obostrzeń.

W analogicznym okresie ubiegłego roku w społeczeństwie zapanował paniczny lęk przed koronawirusem. Ulice miast świeciły pustkami, po drogach jeździły wyłącznie samochody dostawcze, a pracodawcy potrafili w ciągu kilku dni zmienić system pracy w swoich firmach na tryb zdalny. Był to okres, kiedy wykrywano maksymalnie kilkaset przypadków zarażenia. Teraz, w marcu 2021 roku notorycznie notujemy powyżej 20 tys. nowych przypadków i wszyscy sprawiają wrażenie, jakby pandemii nie było, albo istniała gdzieś indziej, daleko od nas. 


ZOBACZ TAKŻE: TRAGEDIA NA A4! Autobus runął z nasypu przy zjeździe na MOP Kaszyce! 


W ubiegłym roku nikt nie wyobrażał sobie prowadzenie jakiejkolwiek kampanii wyborczej lub społecznej, bo i taka ma dzisiaj miejsce w Rzeszowie. Aktualnie, pomimo wprowadzonego lockdownu i ostrzeżeniem przed wprowadzeniem kolejnych obostrzeń, kandydaci na prezydenta Rzeszowa bez żadnych skrupułów promują swoje nazwiska w różny sposób. Problem w tym, że większość tych działać z założenia polega na kontakcie z ludźmi. Nikt nie ma zamiaru prowadzić kampanii wyborczej online. 

Kampanii wyb… społecznej ciąg dalszy

Dla kandydatów na prezydenta Rzeszowa wprowadzony lockdown nie miał absolutnie żadnego znaczenia. Marcin Warchoł (były członek Solidarnej Polski) w najlepsze rozmawiał z mieszkańcami i rozdawał sadzonki drzew w towarzystwie rodziny, rzeszowskich sportowców, strażaków ochotników i przedstawicieli Lasów Państwowych

Wydarzenie rozpoczęło się na Placu Wolności w Rzeszowie, później przeniosło się na Bulwary, tam pojawili się także Społeczni Strażnicy Drzew, którzy wręczyli Warchołowi listę postulatów dotyczących m.in. objęcia okazałych drzew ochroną prawną i wyposażenia służb miejskich w nowoczesny sprzęt do diagnostyki. Była też policja. 

- Nie było mandatów i pouczeń. Policjanci nie stwierdzili naruszeń zasad epidemiologicznych. 

- tłumaczy nadkom. Adam Szeląg, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. 

Do wydarzenia na rzeszowskich Bulwarach odniósł się także Michał Szczerba z Koalicji Obywatelskiej, który oskarża wiceministra sprawiedliwości o naruszenie prawa wyborczego, poprzez zaangażowanie w kampanie wyborczą Lasów Państwowych. 

Marcin Warchoł wciąż utrzymywał, że nie prowadzi kampanii wyborczej, lecz społeczną, gdyż w dalszym ciągu nie zarejestrował komitetu wyborczego, a prowadzone przez niego działania mają na celu upamiętnienie prezydentury Tadeusza Ferenca

Śmieci i żywność

Z nieco większym szacunkiem do pandemii podszedł Konrad Fijołek (kandydat opozycji) oraz Ewa Leniart, która, choć w wyborach startuje z własnego komitetu, to jednak pozostaje członkiem Prawa i Sprawiedliwości. 

Kandydat opozycji parlamentarnej postanowił wraz z ruchem Polska 2050 wybrać się nad Wisłok. Celem akcji była zbiórka śmieci. Jego udział w wydarzeniu obył się bez kamer telewizyjnych i wywiadów, chociaż nigdy do końca nie wiadomo, czy nie był to celowy i czysto PR-owy zabieg kandydata, bo koniec końców media i tak dowiedziały się o akcji. 

- Zaproszenie do udziału w akcji przyjął kandydat na prezydenta miasta Rzeszowa,  pan  Konrad Fijołek. Nie przyjechał z dziennikarzami i kamerami, nie było prasy ani telewizji. Nie było wywiadów, ani tłumu spacerowiczów. Dowiedział się, że jest spacer ekologiczny, więc przybył i pracował jako wolontariusz. Była to także okazja aby porozmawiać o pomysłach na lepszy, zielony Rzeszów.

- pisze Irena Paterek, rzeszowska aktywistka. 

Konrad Fijołek zapewnia jednak, że tego typu akcję są mu bliskie, w przeszłości miał przyjemność w nich uczestniczyć i nie był to jego pierwszy raz.

- W życiu już nie raz robiłem takie akcje. Teraz sympatycy Polska 2050 skrzyknęli się, poinformowali mnie, więc nie widziałem powodów, żeby do nich nie dołączyć. Akcję tego typu są mi bliskie. 

- podkreśla Konrad Fijołek. 

Kolejnym kandydatem, a w zasadzie kandydatką, która pomimo lockdownu nie zrezygnowała z prowadzenia kampanii wyborczej, jest Ewa Leniart. W sobotę (20 marca) postanowiła ona odwiedzić giełdę Agrohurt w Reszowie, gdzie rozdawała nasiona miododajnych kwiatów i promowała podkarpackie smaki.

Ewa Leniart wręczała klientom giełdy nasiona miododajnych roślin, które pomagają w budowie odporności. 

- Budowanie odporności jest także inwestycją w przyszłość. 

– tłumaczyła kandydatka. 

Na sam koniec zostawiamy kandydata Konfederacji, Grzegorza Brauna, który od momentu, gdy po raz pierwszy zapowiedział swój start w wyborach, nigdy jeszcze przed dziennikarzami na konferencji prasowej w stolicy województwa podkarpackiego nie wystąpił w maseczce, podobnie zresztą jak członkowie jego sztabu. 

Prawdziwą burzę w sieci wywołało zdjęcie, na którym poseł „pochwalił się”, z jakim przytupem Konfederacja potrafi łamać obostrzenia. Miało to miejsce także 20 marca, kiedy zaczął obowiązywać lockdown. 

Na zdjęciu umieszczonym na platformie Twitter widać cały autobus osób (sympatyków i członków Konfederacji), które są bez maseczek i szykują się do podróży na manifestację wolnościową w Warszawie. 

Wszystkie wyżej wymienione przypadku miały miejsce w dzień obowiązywania dodatkowych obostrzeń. Każdy z nich w mniejszym lub większym stopniu przyczyni się do wprowadzenia kolejnych zakazów i restrykcji, jeżeli ilość nowych zakażeń nie zacznie spadać. 

[email protected]


ZOBACZ TAKŻE: Młoda projektantka mody z Dębicy zakwalifikowała się do ogólnopolskiego konkursu


UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 6 miesięcy temu | ocena +0 / -0

    wyborca zdegustowany

    Jeden sadzonki rozdaje ,druga nasionka kwiatów.Powinni fikołki robić na rynku. Efekt byłby większy.