Kolbuszowscy policjanci z Referatu Ruchu Drogowego pracowali w Woli Raniżowskiej, gdzie laserowym miernikiem prędkości kontrolowali prędkość kierowców w terenie zabudowanym tej miejscowości. Na ich "tapecie" znalazł się pędzący przez wieś motocykl. Urządzenie wykazało, że motocyklista jechał terenem zabudowanym z prędkością 153 km/h.
CZYTAJ TAKŻE:
KIEROWCY ŚCIGANI PRZEZ POLICJĘ ZA JAZDĘ POD WPŁYWEM ALKOHOLU LUB NARKOTYKÓW! [ZDJĘCIA]>>>
Z uwagi na zagrożenie życia i zdrowia, funkcjonariusze odstąpili od pościgu, odnotowali jednak szczegółowe dane motocykla i przekazali sprawę do Zespołu ds.Wykroczeń.
W ramach prowadzonego postępowania zgromadzono materiał dowodowy, na podstawie którego ustalono dane właściciela pojazdu, a następnie prawdopodobnego kierowcę yamahy.
- 21-letni mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego, podczas policyjnego przesłuchania, przyznał się do jazdy motocyklem. Mężczyzna usłyszał zarzut przekroczenia dozwolonej prędkości o 103 km/h oraz braku uprawnień do kierowania motocyklem.
- relacjonuje Policja z Kolbuszowej.
Teraz jego sprawą zajmie się sąd. Policjanci przypominają, że nadmierna prędkość jest główną przyczyną zdarzeń drogowych
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.