reklama

To jednak nie jest koniec sprawy Małgorzaty Cisło. Dyrekcja RCEZ z Niska zapowiada odwołanie. Uczniowie z Ukrainy złożyli na pedagog skargę

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Screen

To jednak nie jest koniec sprawy Małgorzaty Cisło. Dyrekcja RCEZ z Niska zapowiada odwołanie. Uczniowie z Ukrainy złożyli na pedagog skargę - Zdjęcie główne

Małgorzata Cisło na konferencji prasowej w Tarnobrzegu. | foto Screen

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

PodkarpaciePostępowanie dyscyplinarne wobec Małgorzaty Cisło nauczycielki matematyki, na którą donieśli ukraińscy uczniowie z Regionalnego Centrum Edukacji Zawodowej w Nisku zostało umorzone. Kiedy wydawało się, że wszystko jest już zakończone to otrzymaliśmy informację, że... dyrekcja szkoły złożyła odwołanie.
reklama

- Rzecznik dyscyplinarny powołał się na artykuł 54 Konstytucji RP, czyli prawo do wyrażania poglądów oraz przepisy Karty Nauczyciela. Małgorzata Cisło nie uchybiła obowiązkom nauczyciela, a zarzuty dyrekcji RCEZ w Nisku dotyczące dyskryminacji uczniów z Ukrainy zostały całkowicie odrzucone jako nieznajdujące potwierdzenia w materiale dowodowym - przyznała kilka dni temu Małgorzata Zych, która była zaangażowana w akcję obrony nauczycielki. W połowie stycznia przed siedzibą instytucji urzędu wojewódzkiego w Tarnobrzegu odbyła się pikieta Konfederacji - był na niej poseł Grzegorz Braun, a także wiele środowisk narodowych. Na razie nie będzie żadnego postępowania dyscyplinarnego wobec nauczycielki z Niska.

Okazuje się jednak, że sprawa będzie miała swój dalszy ciąg. Dyrekcja RCEZ nie zgadza się z decyzją rzecznika dyscyplinarnego. - Złożyliśmy odwołanie w tej sprawie - mówi Wacław Piędel, dyrektor RCEZ. Już wcześniej dyrekcja wskazywała, że uczniowie z Ukrainy mają równe prawa, jak wszyscy chodzący do tej szkoły. Dlatego nikt nie może lekceważyć ich głosu.

reklama

Jaki jest powód? Uczniom z Ukrainy nie spodobały się poglądy polityczne i patriotyzm nauczycielki. Uczestniczyła w legalnej pikiecie informacyjnej skierowanej do Polaków "Stop Ukrainizacji". Kolejny powód? Ulotka, a przede wszystkim informacja o Banderze i Szuchewiczu przedstawionych jako zbrodniarze z uwzględnieniem propozycji zakazu gloryfikacji ludobójców. Uczniowie kłócili się z uczestnikami, że to "bohater".

Uczniowie z Ukrainy zbojkotwali lekcję nauczycielki i 65 osób podpisało skargę na nią do dyrekcji.

GŁOS PEDAGOG

Sama nauczycielka nie widzi nic złego w swoim postępowaniu. - Uważam, że dyrektor powinien mi wręczyć nagrodę. Szkoła powinna szerzyć wśród uczniów patriotyzm, prawdę, piękno, dobro. To, że uczniom nie podobało się to, co jest w ulotce, to wcale nie musi się im podobać. Dyrektor traktuje chyba szkołę jako biznes i chce się przypodobać uczniom z Ukrainy - wskazała w rozmowie w połowie stycznia.

reklama

Do sprawy będziemy wracać.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo