Reklama

Reklama

Jest petycja przeciwko odstrzale wilków grasujących pod Brzozowem. Czy ta decyzja była zgodna z prawem?

Opublikowano: ndz, 7 mar 2021 14:01
Autor: | Zdjęcie: Archiwum

Jest petycja przeciwko odstrzale wilków grasujących pod Brzozowem. Czy ta decyzja była zgodna z prawem? - Zdjęcie główne

Zdjęcie poglądowe | foto Archiwum

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Podkarpacie Po ataku wilków na pilarzy Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała zgodę na odstrzał trzech sztuk chronionego gatunku z lasów w rejonie Brzozowa. Środowiska antyłowieckie są oburzone wydaną decyzją i apelują o cofnięcie wydanej zgody.

Reklama

W mediach i na forach zawrzało. Po publikacji na temat ataku wilków na pilarzy, pracujących w lasach pod Brzozowem, pojawiło się wiele głosów, które wskazywały, że nagłaśnianie takich tematów to przysłowiowa woda na młyn dla myśliwych


ZOBACZ TAKŻE: Ci STOMATOLODZY są najlepsi na Podkarpaciu!


Zgoda na odstrzał

Zdaniem Mazowieckiego Ruchu Antyłowieckiego za nagonkę na wilki odpowiada prokurator, który nagłośnił temat, choć nie miał do tego uprawnień. 

- Szczególne zasługi w rozkręceniu ostatniej nagonki na wilki miał myśliwy - prokurator Marcin Bobola z Prokuratury Rejonowej w Brzozowie. Udzielił on wypowiedzi dla PAP, która brzmiała jak akt oskarżenia prokuratury przeciwko wilkom.  

- czytamy we wpisie. 

Po wspomnianym wyżej ataku pojawiło się kilka niepotwierdzonych informacji, że wilki, które zaatakowały pilarzy, mogą być hybrydami, a to oznacza, że w pewnych okolicznościach są w stanie przełamać lęk przed człowiekiem. 

Burmistrz Brzozowa nie czekał na dalszy rozwój akcji i skierował do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska wniosek o zezwolenie na odstrzał chronionego gatunku.

Wizja terenowa, którą przeprowadziła Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska z siedzibą w Rzeszowie, miała potwierdzić zeznania pilarzy i 5 marca GDOŚ wydał zgodę na odstrzał trzech wilków (ma trwać do 31 marca).

Dzień później myśliwi odstrzelili dwie roczne wilczyce. Ciała zwierząt wysłano na sekcje oraz szczegółowe badania genetyczne, co pozwoli na ustalenie źródła ich nietypowego zachowania, ponieważ w trakcie ataku wilki nie wykazywały żadnej płochliwości wobec obecności ludzi i dźwięku włączonych pił łańcuchowych. 

Petycja przeciwko odstrzałowi

Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze, której celem jest m.in. ochrona dziedzictwa przyrodniczego naszego kraju, jest przeciwna wydanemu pozwoleniu na odstrzał, a zgodę Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska uważa za podważanie podstaw ochrony gatunkowej wilka w Polsce.

W petycji skierowanej do Andrzeja Szweda-Lewandowski (Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska) wnoszą o jak najszybsze wycofanie wydanego pozwolenia.

- Z niepokojem przyjęłam/przyjąłem Pańską decyzję i apeluję o jej natychmiastowe odwołanie i powołanie zespołu eksperckiego w celu wyjaśnienia tej sprawy.

- czytamy w treści dokumentu, który w całości możemy przeczytać TUTAJ.

Zdaniem autorów petycji wilki, które zaatakowały pilarzy, mogły oddalić się z lasów w rejonie Brzozowa (wilk może dziennie przebyć nawet ponad 40 km) jeszcze przed wydaniem zgody, a myśliwi mogli odstrzelić inne zwierzęta tego gatunku. 

- Jak Pan zamierza sprawdzić, czy rzeczywiście zostały odstrzelone wilki, o których mówili pilarze? W tym przypadku może dojść do odstrzału innych osobników.

- pytają szefa GDOŚ twórcy petycji. 

W trakcie powstawania tego artykułu (stan na 7 marca, godz. 14.45) pod petycją podpisało się 1426 osób

[email protected]


ZOBACZ TAKŻE: Kolejny Strajk Kobiet 8 marca: „Będziemy świętować nasz dzień domagając się równych praw”


UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (8)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 8 miesięcy temu | ocena +4 / -3

    tom renk

    Wyniki oględzin zabitych wilków potwierdzają nasze obawy o pochopność wydanej zgody na odstrzał. W żołądku jednorocznego wilka znaleziono obierki ziemniaków i marchwi. To świadczy o tym, że były skrajnie wycieńczone. Taki jest efekt zapiekłej nagonki na wilki prowadzonej przez grupy interesu i media zainteresowane wznowieniem odstrzałów wilka w Polsce...

  • 8 miesięcy temu | ocena +2 / -6

    Sugeruje

    Dorżnać watache z pod Kolbuszowej

  • 8 miesięcy temu | ocena +6 / -4

    Asdf

    2 wilki to mało jak na Podkarpacie...

  • 8 miesięcy temu | ocena +15 / -9

    gazda

    Na szczęście myśliwi byli szybszy. I wilki zastrzelili. Gratulacje i podziękowania. Tak uważają wszyscy normalni ludzie mający pojęcie co to jest wilk. Nie zwracać uwagi na nawiedzonych gówniarzy. Tak trzymać!

    • 7 miesięcy temu | ocena +0 / -1

      Normalny człowiek

      Odezwał się stary zasraniec.

  • 8 miesięcy temu | ocena +7 / -13

    wezuwiusz3

    Zamiast odłowić ,i zbadać te stworzenia i jak zdrowe to zaczipować i z powrotem wypuścic na dalszą obserwację to najlepiej było zastrzelić.

    • 8 miesięcy temu | ocena +5 / -4

      Z lasu

      Oczywiście - bo to proste działanie pod publiczkę. Zastrzelić cokolwiek i głupi lud się uspokoi, bo chce krwi

    • 8 miesięcy temu | ocena +7 / -4

      Bandit

      Dobrze że Ciebie nie zatakowali