Kilka dni temu, jeden z kanałów na popularnym serwisie społecznościowych, transmitował na żywo moment ujęcia 28-letniego mieszkańca Jarosławia. Zdaniem łowców pedofilów zatrzymany miał pisać z 12-letnią dziewczynką i umówić się z nią na spotkanie. Oczywiście w role dziecka wcieliła się dorosła kobieta, tzw. "wabik".
CZYTAJ TAKŻE:
BRONIŁ MATKI.13-LATEK ZADŹGAŁ NOŻEM JEJ PARTNERA!
Jak donosi "Super Express", Jacek M. nie miał skłonności pedofilskich, a osoba, która z nim korespondowała, bardzo nalegała na spotkanie. Relacja "na żywo" ujawniła prawdziwą twarz podejrzanego. W takiego typu nagraniach nie można zamazać twarzy uczestników. Lokalna społeczność bez problemu rozpoznała zatem Jacka M. Policja oskarżyła mężczyznę o składanie małoletniemu propozycji seksualnych (z artykułu 200 Kodeksu Karnego).
Mężczyzna zaczął odbierać serię nienawistnych wiadomości czy pogróżek zamieszczanych w komentarzach. W przeddzień swoich kolejnych, 29 urodzin Jacek M., podciął sobie żyły, wykrwawiając się na śmierć. Jego ciało znalazła matka.
- Policja nie dysponuje żadnymi dowodami, potwierdzającymi hejt, który miałby doprowadzić do samobójczej śmierci 28-letniego mężczyzny. Nie jest też prowadzone żadne postępowanie w sprawie doprowadzenia do samobójczej śmierci
- przekazała portalowi o2.pl Marta Pętkowska z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.
Po całej tej sytuacji film z zatrzymania nieżyjącego dziś mężczyzny został usunięty z sieci. Śledztwo w przedmiocie pedofilii zostanie na pewno umorzone.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.