Pani Czesława urodziła się dokładnie 100 lat temu w Rozwadowie. Jako młoda kobieta przeżyła wojnę w Stalowej Woli mieście, a następnie podjęła pracę w Hucie Stalowa Wola.
Jak czytamy na stronie stalowowolskiego urzędu, w Hucie Stalowa Wola na wydziale konstrukcyjnym przepracowała całe swoje życie.
- Jubilatka należy do tego wyjątkowego pokolenia ludzi Stalowej Woli, którzy pamiętają nasze miasto od momentów jego budowy, poprzez lata dynamicznego rozwoju. To pokolenie, w tak niełatwych czasach dokonało czegoś zupełnie niemożliwego, tworząc miasto od zera, a następnie przez pracę w Hucie Stalowa Wola dokonując jego rozwoju i rozkwitu
- podkreśla Lucjusz Nabereżny, prezydent Stalowej Woli.
Spotkanie było wzruszającą okazją do wspomnień w gronie rodziny i przyjaciół pani Czesławy Sudoł.
Pani Czesława zdradziła swoją receptę na długie i dobre życie:
„Z dobrocią do drugiego człowieka, bez kłótni i złośliwości, nie robić nigdy drugiemu nic złego i nic nigdy nikomu nie ukraść, cieszyć się tym, co Bóg daje i być szczęśliwym.”
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.