Reklama

Po wichurze na Podkarpaciu 229 interwencji strażaków. Połamane drzewa, zerwane dachy [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Na sygnale To była pracowita niedziela dla podkarpackich strażaków. Od niedzielnego poranka do późnego wieczora strażacy byli nieustannie wzywani do usuwania skutków silnego wiatru, który przeszedł przez Podkarpacie.

Takiej wichury nie było już dawno. Od niedzielnego poranka do późnego wieczora podkarpaccy strażacy wyjeżdżali ponad 229 razy - przekazał w niedzielę przed godziną 22 brygadier Marcin Betleja, rzecznik Komenda Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie. Niestety wiatr ustał dopiero nad ranem w poniedziałek. 

Setki interwencji strażaków na Podkarpaciu

- W 55 przypadkach pomagaliśmy zabezpieczyć pokrycia dachowe, które zostały uszkodzone silnym podmuchem wiatru - mówi bryg. Betleja. Szkody powstawały na budynkach mieszkalnych, gospodarskich i użyteczności publicznej. Wichura niszczyła także metalowe garaże, zrywała banery reklamowe i elementy elewacji. 

Wiatr, wiejący miejscami w porywach powyżej 90 km/h, przewracał drzewa, łamał konary i gałęzie. Te blokowały ulice, chodniki, wywracały się na budynki i posesje. Tak było w Przeworsku, gdzie drzewo przewróciło się na dom jednorodzinny. 

- Najwięcej interwencji odnotowaliśmy w powiatach dębickim, rzeszowskim i jasielskim - przekazuje bryg. Marcin Betleja. 

W kulminacyjnym momencie wichury prawie 6 tysięcy gospodarstw domowych w regionie pozostawało bez prądu. Obecnie, jak podaje PGE Dystrybucja, dostępu do energii elektrycznej nie ma około 700 nieruchomości, głównie na południu Podkarpacia. 

Na szczęście podczas silnej wichury nikomu nic się nie stało. 

Jedna osoba nie żyje, dziewięć rannych

Niestety orkan Nadia wyrządził znaczące szkody w całym kraju. Najgorzej jest na północnym - zachodzie. W miejscowości Tłuczewo w powiecie wejherowskim w województwie pomorskim na jadący samochód spadło drzewo. Jedna osoba zginęła (27-letni mężczyzna), a jedna została ranna. W sumie w aucie były cztery osoby. 

W całym kraju bez prądu było ponad pół miliona gospodarstw. W poniedziałkowy poranek liczba ta wynosi około 40 tysięcy odbiorców.  

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy