- Policjanci pełniąc służbę w Szczucinie ruszyli w pościg za uciekinierem, jadąc na sygnałach uprzywilejowania i poformowali dyżurnego o sytuacji i trasie przejazdu. Kierowca audi nie reagował na sygnały do zatrzymania, stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, ryzykownie wyprzedzał inne pojazdy a prędkość, z jaką się poruszał na poszczególnych odcinkach dróg, osiągała blisko 140 km
- przekazuje Komenda Powiatowa Policji w Dąbrowie Tarnowskiej.
Z kolei funkcjonariusze Komisariatu Policji w Szczucinie skierowali się na trasę pościgu do miejscowości Wola Szczucińska, gdzie zatrzymali radiowóz. Zanim jednak zdążyli wysiąść i rozstawić blokadę nadjechał uciekinier, który gwałtownie wjechał w policyjną skodę.
- W wyniku zderzenia 34-letni kierowca audi oraz dwóch funkcjonariuszy doznali obrażeń ciała i zostali przewiezieni do szpitala. W audi był także 11-letni pasażer, ale doznał obrażeń i został przekazany matce. Po zaopatrzeniu medycznym policjanci i kierowca audi opuścili szpital
- dodaje KPP w Dąbrowie Tarnowskiej.
- 34-letni mieszkaniec gminy Szczucin miał 1,3 promila alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej, kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności i utrata prawa jazdy nawet na 15 lat. Po zebraniu dodatkowych materiałów usłyszy także zarzut spowodowania kolizji bądź wypadku
- dowiadujemy się z komunikatu dąbrowskiej policji.