Reklama

Żandarmeria sypie mandatami. Grzybiarzu, uważaj!

Opublikowano:
Autor:

Żandarmeria sypie mandatami. Grzybiarzu, uważaj! - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Sezon grzybów jeszcze trwa. W każdej wolnej chwili wychodzimy do lasu w poszukiwaniu kolejnych okazów. Często się zapominamy i idziemy, gdzie nas intuicja prowadzi. Wielu grzybiarzy w Lipie w powiecie stalowowolskim przypłaciło to surowymi mandatami. A te wystawia... żandarmeria wojskowa. Dlaczego? I jaka kara nam grozi za zbieranie grzybów w miejscu niedozwolonym?

Jak pisaliśmy w artykule: Wojskowe manewry w Lipie. Nie wchodź na teren poligonu! za kilka dni rozpoczynają się wojskowe ćwiczenia na poligonie w Lipie w powiecie stalowowolskim. Podczas ćwiczeń, które na lipskim poligonie odbywały się ostatnio ćwierć wieku temu, żołnierze będą korzystać ze środków bojowych. To jednak nie "przeszkadza" grzybiarzom, którzy mimo czytelnego oznakowania zapuszczają się na tereny wojskowe za grzybami.

Żandarmi wojskowi monitorują teren wokół poligonu. Niezależnie od tego, jaki powód zbliżania się do poligonu mają mieszkańcy Lipy, są albo upominani albo dostają surowe mandaty.

- Mnie na szczęście to nie spotkało, ale co chwilę słyszę, że ktoś dostaje mandat. Myślę, że ludzie nie respektują zakazu, bo albo już nie pamiętają czasów, kiedy poligon był mocno eksploatowany przez wojsko albo po prostu są młodzi i nie znają w ogóle rzeczywistości związanej z funkcjonowaniem takiego poligonu

- napisał do nas Czytelnik.

- Pamiętam, jak to było dawno temu, kiedy w Lipie była masa żołnierzy. Nie tylko ćwiczyli na poligonie, ale często bywali na wsi, w sklepach, na spacerze, na dyskotekach i potańcówkach. Z poligonu dobiegały strzały, było słychać wybuchy, w szkole trzęsły się szyby od tych odgłosów. Były zupełne zakazy zbliżania się w okolice wieży i dalej, nie można było podejść nawet do leśniczówki

- wspomina nasza Czytelniczka, która powiedziała nam, że te czasy po prawie ćwierćwieczu wracają. I nie jest dla niej to optymistyczna wiadomość.

 

Dla wszystkich grzybiarzy nie jest to dobra wiadomość.

- Teren poligonu wojskowego objęty jest strefą niebezpieczeństwa i osoby cywilne powinny stosować się do zakazu wstępu, przede wszystkim ze względu na swoje bezpieczeństwo. Zakaz wstępu obowiązuje nie tylko podczas trwania ćwiczeń i manewrów

- przekazał nam ppłk Artur Karpienko, rzecznik prasowy komendanta głównego Żandarmerii Wojskowej.

Dodał, że żołnierze Żandarmerii Wojskowej, stosując się do zapisów Ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej” art. 79 roz. 8, brzmiący:

„Kto narusza zakaz wstępu na teren zajęty na zakwaterowanie Sił Zbrojnych lub na teren objęty strefą niebezpieczeństwa, podlega karze grzywny”

są zobowiązani ukarać mandatem karnym każdą osobę cywilną, która złamała zakaz wstępu na teren wojskowy. Mandat może opiewać na kwotę od 20 do 500 zł.

Pomijając kwestie kary, łamanie zakazu może spowodować, że osoba niestosująca się do zakazu zostanie kaleką lub nawet straci życie.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE