Reklama

Reklama

Wypadek na zamkniętym torze pumptrack! Nastolatek poważnie ranny!

Opublikowano: pon, 28 cze 2021 11:27
Autor: | Zdjęcie: News4Media

Wypadek na zamkniętym torze pumptrack! Nastolatek poważnie ranny! - Zdjęcie główne

Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. | foto News4Media

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości 17-latek postanowił wejść na teren budowy i skorzystać z możliwości jazdy po torze pumptrack. Wszystko skończyło się poważnym wypadkiem.

Miejsce gdzie można pojeździć na desce lub rowerem w Parku Zimnej Wody w Stalowej Woli jeszcze nie jest otwarte, ale już młodzi ludzi z niego korzystają. Tym razem taka próba skończyła się makabrycznym wypadkiem.

CZYTAJ TAKŻE:

ZAMIESZKI W MIELCU! TO BYŁA BITWA Z ROMAMI!>>

- Otrzymaliśmy zgłoszenie o 17-latku, który miał doznać urazu twarzy na terenie skateparku. Jak ustalono na terenie budowy doszło najprawdopodobniej do nieszczęśliwego wypadku, w wyniku którego chłopiec jadący na rowerze doznał urazu głowy i ręki. Sprawdzane jest czy do tego zdarzenia nie przyczyniły się osoby trzecie.

- mówi na łamach portalu stalowemiasto.pl oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Stalowej Woli Małgorzata Kania.

Chłopak trafił do szpitala. Zdecydowano, że obrażenia są na tyle poważne, że wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Ten teren jest ogrodzony, są tam znaki informujące, że to miejsce budowy - nie korzystajmy z niego do momentu zakończenia wszystkich prac.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 3 miesiące temu | ocena +1 / -0

    Jakub

    Tak to teoretycznie teren budowy lecz najprawdopodobniej nie jest to związane z tym wypadkiem bo sam tam byłem i nie wyglądało to na nie dokończone. Wyglądało jakby całość była skończona w 100% tylko czekała na otwarcie. A młodzierz weszła tam poprostu odkręcając siatkę od ogrodzenia.