Reklama

Uważaj! Ktoś podszywa się pod podkarpacką policję na Facebooku!

Opublikowano:
Autor:

Uważaj! Ktoś podszywa się pod podkarpacką policję na Facebooku! - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Na Facebooku powstało kilka fanpage'y poszczególnych komend miejskich podkarpackiej policji. Okazuje się jednak, że nie są one prowadzone przez policjantów. Kto i dlaczego się podszywa?

Sprawa wypłynęła na światło dzienne po utworzeniu fałszywej strony na Facebooku Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu. Informacja ta szybko dotarła do odpowiednich organów, które wydały oświadczenie na stronie podkarpackiej policji. Przeczytać tam możemy: 

Profil na portalu społecznościowym Facebook pod nazwą Komenda Miejska Policji w Przemyślu nie jest administrowany przez przemyską policję. Policja nie odpowiada za treści umieszczane na tym profilu. Komenda Miejska Policji nie posiada profilu na żadnym portalu społecznościowym.

Do wielu ludzi informacja ta mogła jednak jeszcze nie dotrzeć. W komentarzach pod niektórymi publikowanymi przez fanpage treściami, widać wdawanie się w dyskusję. Najwyraźniej nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że nie prowadzi rozmowy z prawdziwą policją. Co prawda w informacjach na fanpage'u przeczytać możemy, iż ten powstał w formie humorystycznej i nie ma na celu nikogo urazić, niemniej takiego komunikatu nie było od początku.

- Ten zapis pojawił się tam dopiero po tym, jak opublikowaliśmy komunikat ostrzegający i odcięliśmy się od tej strony. Dopiero wówczas administrator w informacjach fanpage zamieścił, iż nie jest to oficjalny profil, a powstał on w celach humorystycznych. Pojawiło się to dopiero po naszej reakcji. Zatem można przypuszczać, że zamiarem administratora było jednak podszywanie się pod policję, bo wcześniej takiego zapisu nie było.

- podkreśla Marta Tabasz-Rygiel, oficer prasowa KWP w Rzeszowie

Co zrobiła w tej kwestii przemyska policja? Skontaktowaliśmy się z nią i porozmawialiśmy na temat tego zdarzenia.

- Poinformowaliśmy o tym zdarzeniu Komendę Wojewódzką i na ten moment zarówno Komenda Miejska, jak i KWP umieściły komunikaty ostrzegające. Analizujemy informacje oraz treści, które na bieżąco pojawiają się na fanpage'u KMP w Przemyślu. Nie wiem natomiast, czy będą zastosowane jakieś kroki prawne, bo zależy to od KWP. Jeśli ktoś będzie tam oczerniany, pomawiany lub znieważany - to mam nadzieję, że zgłosi się do KMP w Przemyślu i będzie mógł złożyć odpowiednie zawiadomienia. Sprawa nie dotyczy jednak tylko nas, bo podobnie jest w przypadku Jasła, Tarnobrzega, itd, choć ten przemyski profil jest wyjątkowo aktywny.

- przekazuje Marta Fac, oficer prasowa KMP w Przemyślu

Czy to tylko głupia zabawa, czy może jednak zagrożenie? Cóż, jednym z pierwszych postów fałszywego fanpage'a policji było zakomunikowanie, że jeśli jesteś świadkiem czegoś niezgodnego z prawem, to możesz zgłosić to również poprzez tę stronę na Facebooku. Co prawda, sadząc po pozostawionych reakcjach - ludzie raczej domyślają się, że jest to żart, lecz ktoś faktycznie może dać się nabrać, co podkreślają sami policjanci. Wówczas zgłoszenie czynu zabronionego nie dotrze do właściwych instytucji, a wtedy głupie żarty mogą się przerodzić w coś poważnego.
 

- To jest nieodpowiedzialne. Ktoś kto czyta treści zawarte tam, przeplatane informacjami zamieszczonymi z naszej oficjalnej strony może wierzyć w to, że jest to faktycznie fanpage policji. Dla nas jest to bardzo kłopotliwe. My nie mamy wpływu na to, co tam jest zamieszczane, czy informacje są tam prawdziwe. Co w sytuacji, kiedy naruszają czyjeś dobra..? Oficerowie prasowi poszczególnych komend są oddelegowani do kontaktu z mediami i ponoszą odpowiedzialność za treści, które przekazują, a w przypadku osób, które się podszywają... cóż, to może podważać naszą wiarygodność. Co w sytuacji, kiedy ktoś powiadomi tam o czymś ważnym? Choćby o zdarzeniu, które wymaga natychmiastowej reakcji? Kto za to ponosi odpowiedzialność? Musieliśmy się odciąć i dać jasny sygnał, że z tą stroną i podobnymi nie mamy nic wspólnego. 

- mówi Marta Tabasz-Rygiel

Co jednak dalej? Czy zostaną wyciągnięte realne konsekwencje wobec osoby administrującej fałszywym fanpage'm policji na Facebooku? Oficer prasowa twierdzi, iż sprawie przygląda się policja z wydziału do walki z cyberprzestępczością. 

Sprawa jest otwarta. Podjęliśmy kroki, kontaktując się z administratorem - poinformowaliśmy również, iż istnieją strony, które podszywają się pod instytucje i których nie administrujemy. Wszystko zależy od tego jakie treści są czy pojawią się na tym profilu. Wtedy będziemy decydować jakie kroki przedsięwziąć. Sprawą interesują się policjanci z wydziału do walki z cyberprzestępczością. W tej chwili jakieś decyzje nie zapadły w tym zakresie, ale przyglądamy się tym stronom i co tam na nich jest. Jeśli pojawią się tam treści, które będą łamać prawo, to będziemy wyciągać konsekwencje.

- przekazuje oficer prasowa KWP w Rzeszowie Marta Tabasz-Rygiel.

Nie daj się nabrać podejrzanym fanpage'om podszywającym się na Facebooku pod instytucje. Informacje odnośnie działań policji czerp z mediów lub z oficjalnych stron policyjnych, których adresy zawsze kończą się na .gov.pl. Przestępstwa i wykroczenia zgłaszaj na numery alarmowe 997 i 112 lub bezpośrednio do oficerów dyżurnych komend w Twojej okolicy, a nie za pośrednictwem Internetu czy mediów społecznościowych. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE