Ukradł torebkę z auta i poszedł na zakupy. Pijanego 34-latka zdradził monitoring

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ukradł torebkę z auta i poszedł na zakupy. Pijanego 34-latka zdradził monitoring - Zdjęcie główne
Autor: Maciej Prokop | Opis: Zdjęcie poglądowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościUkradł torebkę z otwartego auta w Krasnem, po czym ruszył na zakupy i stację paliw. Płatności cudzą kartą nagrały kamery, a rzeszowscy policjanci namierzyli pijanego 34-latka na przystanku przy ul. Lwowskiej. Za kradzież z włamaniem grozi mu teraz do 10 lat więzienia.
reklama

Krasne, ulica Lwowska w Rzeszowie i skradziona karta bankomatowa, która natychmiast poszła w ruch. 34-latek wykorzystał okazję i okradł otwarty samochód, ale jego udane "zakupy" szybko przerwały rzeszowskie służby. Mężczyzna wpadł na przystanku autobusowym, a za bezmyślny wybryk grozi mu teraz nawet 10 lat więzienia.

Rzeszowscy policjanci zatrzymali 34-latka podejrzewanego o dokonywanie płatności cudzą kartą bankomatową. Karta została skradziona wraz z torebką z samochodu zaparkowanego na jednej z prywatnych posesji w Krasnem

- informuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie.

Kradzież torebki

We wtorek rzeszowscy policjanci zostali powiadomieni o kradzieży na terenie prywatnej posesji w Krasnem. Złodziej wykorzystał fakt, że zaparkowany samochód był otwarty, wszedł do środka i zabrał torebkę, w której znajdowały się m.in. dokumenty, karta bankomatowa oraz 270 złotych w gotówce. Pokrzywdzona zorientowała się o przestępstwie rano, kiedy na chodniku odnalazła porzuconą część dokumentów ze swojego portfela i natychmiast zaalarmowała służby.

reklama

Jak poinformowali policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, w toku skrupulatnych ustaleń wyszło na jaw, że sprawca zdążył już kilkukrotnie posłużyć się skradzioną kartą. Dokonał nią kilku płatności zbliżeniowych w lokalnych sklepach oraz na stacji paliw na terenie Krasnego.

Mundurowi z rzeszowskiej komendy niezwłocznie udali się do placówek handlowych i zabezpieczyli nagrania z kamer. Podczas skrupulatnej analizy monitoringu funkcjonariusze wyraźnie zauważyli mężczyznę, który płacił za zakupy kartą należącą do pokrzywdzonej, co pozwoliło im precyzyjnie ustalić jego rysopis i szybko wpaść na jego trop.

W wyniku dalszych ustaleń policjanci wytypowali mężczyznę mogącego mieć związek z przestępstwem. Ustalili również miejsce, w którym mógł przebywać. Kiedy nie zastali go we wskazanym miejscu, rozpoczęli sprawdzanie pobliskiego terenu

reklama

- przekazuje KMP Rzeszów.

Przełom w sprawie nastąpił na przystanku autobusowym przy ulicy Lwowskiej w Rzeszowie, gdzie patrolujący teren funkcjonariusze wypatrzyli mężczyznę idealnie odpowiadającego rysopisowi z zabezpieczonych nagrań. Podejrzany został błyskawicznie obezwładniony i przetransportowany wprost do policyjnej izby zatrzymań. Miał we krwi ponad 1,5 promila alkoholu.

Jak przekazali przedstawiciele Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, po całkowitym wytrzeźwieniu 34-latka śledczy przeprowadzili z nim kluczowe czynności procesowe. Mężczyzna usłyszał już oficjalny zarzut kradzieży z włamaniem, a za popełnione przestępstwo grozi mu surowa kara – nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

 

 

reklama

 

 

 

reklama
Artykuł pochodzi z portalu rzeszow24.info. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo