reklama

Sanok: Wjechała na przejazd kolejowy przy zamykających się rogatkach. Surowa kara dla kierującej

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: M.Korzeniowska

Sanok: Wjechała na przejazd kolejowy przy zamykających się rogatkach. Surowa kara dla kierującej - Zdjęcie główne

Na tym przejeździe miało miejsce niebezpieczne zdarzenie | foto M.Korzeniowska

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

WiadomościChwile grozy na przejeździe kolejowym w Sanoku zakończyły się szczęśliwym uratowaniem dwóch kobiet z auta, które utknęło między rogatkami. Sprawą zajęła się policja i ukarała kierującą.
reklama

 

Niebezpieczna sytuacja na torach w Sanoku

Do zdarzenia doszło na przejeździe kolejowym w Sanoku. Samochód osobowy, prowadzony przez kobietę, znalazł się w niebezpiecznej pułapce – utknął między zamykającymi się rogatkami. Przerażone pasażerki nie mogły samodzielnie opuścić pojazdu, a nadjeżdżający pociąg był coraz bliżej.

reklama

Na szczęście w pobliżu znajdował się kierowca rajdowy, który wykazał się niezwykłą odwagą i opanowaniem. Natychmiast ruszył na pomoc, otworzył drzwi i pomógł kobietom wydostać się z auta. Dzięki jego szybkiej reakcji nikomu nic się nie stało.

Policja podjęła decyzję – wysoki mandat dla kierującej

Po analizie zdarzenia policja zdecydowała się ukarać kierującą pojazdem. Jak poinformowała asp. szt. Anna Oleniacz, rzeczniczka prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Sanoku, kobieta otrzymała mandat w wysokości 2000 zł oraz 15 punktów karnych.

reklama



fot. M.Korzeniowska

Pamiętajmy, że zawsze kiedy dojeżdżamy do przejazdu kolejowego, musimy zachować szczególną ostrożność i stosować się do znaków drogowych

– przypomina rzeczniczka sanockiej policji.

Zgodnie z przepisami, wjazd na przejazd kolejowy pomimo czerwonego światła sygnalizatora, opuszczających się zapór lub ich podnoszenia to poważne wykroczenie, za które grozi zawsze surowa kara.

Co robić, gdy pojazd utknie na torach?

Policja apeluje, by w sytuacjach zagrożenia życia nie wahać się działać. Jeśli samochód utknie na przejeździe kolejowym, priorytetem jest szybkie opuszczenie pojazdu. Jeśli nie ma innej możliwości, dopuszczalne jest nawet wyłamanie zapór, by usunąć zagrożenie.

reklama

Jeśli pojazd utknie blisko torów, a zapory są zamknięte, należy zrobić wszystko, co konieczne, aby usunąć zagrożenie

– podkreśla asp. szt. Anna Oleniacz.



fot. M.Korzeniowska

Na każdym przejeździe kolejowym w Polsce znajduje się tabliczka z numerem identyfikacyjnym przejazdu oraz numery alarmowe. W razie zagrożenia, takiego jak unieruchomiony pojazd na torach, należy natychmiast zadzwonić pod numer 112 lub na kolejowy numer alarmowy podany na tabliczce. Podanie numeru przejazdu pozwala służbom szybko zlokalizować miejsce zdarzenia i ostrzec maszynistę, który w wielu przypadkach może zdążyć znacznie spowolnić pociąg, minimalizując ryzyko katastrofy.



fot. M.Korzeniowska

reklama

Bezpieczeństwo na przejazdach – kluczowa zasada

Zdarzenie w Sanoku przypomina, jak niebezpieczne mogą być przejazdy kolejowe i jak ważne jest przestrzeganie przepisów. Chwila nieuwagi lub zła decyzja mogą skończyć się tragicznie.

Policja apeluje do kierowców o rozwagę i ostrożność. Na przejazdach kolejowych nie ma miejsca na ryzyko – każda sekunda może zadecydować o ludzkim życiu.

reklama
reklama
Artykuł pochodzi z portalu korsosanockie.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo