Sprawa PZL Mielec od kilku miesięcy budzi emocje wśród pracowników zakładu, związkowców oraz lokalnych polityków oraz samorządówców. W ostatnim czasie w sprawie mieleckich zakładów bryluje poseł nowego stronnictwa Rozwoju Plus - Fryderyk Kapinos. Zgodnie z zapowiedzią podjął temat na trwającej sesji obrad Sejmu.
Występując w ramach pytań w sprawach bieżących, zwrócił uwagę na znaczenie mieleckiej fabryki dla bezpieczeństwa państwa, zaplecza serwisowego wojska oraz miejsc pracy.
Zwracamy się do pana ministra z pytaniem w sprawie bieżącej o kluczowym znaczeniu dla bezpieczeństwa narodowego Rzeczypospolitej Polskiej, zaplecza serwisowego Sił Zbrojnych RP oraz przyszłości Polskich Zakładów Lotniczych w Mielcu - mówił poseł tytułem wstępu.
Kapinos pytał o Black Hawki
Poseł odniósł się do odpowiedzi Ministerstwa Obrony Narodowej na wcześniejszą interpelację dotyczącą modernizacji i doposażenia posiadanych przez wojsko śmigłowców S70i Black Hawk.
W odpowiedzi na interpelację poselską sekretarz stanu pan Paweł Bejda poinformował, że w resorcie Obrony Narodowej przeprowadzono analizę dotyczącą ewentualnej modernizacji oraz doposażenia posiadanych śmigłowców S70i Black Hawk, w wyniku której rekomendowano odstąpienie od realizacji tego przedsięwzięcia. Ponadto wskazano jedynie, iż aktualnie prowadzone są analizy dotyczące modyfikacji linii M28 do wersji antydronowej CUAS. Odpowiedzi te budzą ogromny niepokój i pozostawiają szereg fundamentalnych pytań bez odpowiedzi
- mówił Kapinos.
Jak wskazywał poseł, brak nowych kontraktów ze strony MON może oznaczać poważne konsekwencje dla mieleckiego zakładu.
Brak nowych kontraktów ze strony MON niesie ze sobą dla mieleckiej fabryki bezpośrednie ryzyko zamknięcia linii produkcyjnych (...) oraz groźbę redukcji lub utraty miejsc pracy dla wysoko wykwalifikowanych pracowników w Mielcu.
Kapinos skierował do resortu szczegółowe pytania:
- Jakie są szczegółowe powody odstąpienia od planowanej modernizacji i doposażenia śmigłowców eksploatowanych przez polskie wojska specjalne?
- Czy modernizacja została wykreślona z planów rozwojowych i zakupowych Sił Zbrojnych RP oraz w jaki sposób wojsko zdobędzie wymagane przez NATO zdolności śmigłowcowe?
- Kiedy zakończą się analizy dotyczące modyfikacji samolotów M28 do wersji antydronowej CUAS?
- Czy przygotowano harmonogram realizacji tego projektu?
- Czy w budżecie MON przewidziano środki finansowe na ten cel?
MON: PZL Mielec jest ważnym partnerem
Na pytania odpowiedział sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Paweł Bejda. Podkreślił, że resort docenia znaczenie mieleckiego zakładu.
Dla MON priorytetem jest realizacja zamówień w zakładach produkcyjnych zlokalizowanych na terytorium RP. PZL Mielec jest sprawdzonym partnerem, gwarantuje dostarczenie oraz utrzymanie nowoczesnego sprzętu dla żołnierzy, ale również utrzymanie tysięcy wyspecjalizowanych miejsc pracy
- mówił. Jak zaznaczył, Stany Zjednoczone pozostają ważnym sojusznikiem Polski, a Lockheed Martin jest jedną z najbardziej uznanych firm przemysłu obronnego.
Stany Zjednoczone są dla Polski i dla naszego bezpieczeństwa kluczowym sojusznikiem, a Lockheed Martin jedną z najbardziej wiodących i uznanych firm przemysłu obronnego, co dla nas stanowi szansę na transfer najnowszych technologii.
Minister przypomniał, że PZL Mielec nie jest jedynie zakładem montażowym.
Zakład w Mielcu to nie tylko montownia. To pełnoprawny zakład produkcyjny, którego model biznesowy nie był budowany wyłącznie z myślą o potrzebach polskich sił zbrojnych, dlatego jego produkty są eksportowane na cały świat, a Polska jest jednym z beneficjentów.
Podkreślił jednak, że mieleckie zakłady ie powstały z myślą o dobrostanie polskiego wojska, ale czerpią zamówienia z wielu krajów świata. Wskazał, że śmigłowce S70i Black Hawk produkowane w Mielcu trafiły m.in. do Filipin, Rumunii, Kolumbii, Meksyku, Arabii Saudyjskiej, Turcji oraz innych państw.
Dowód współpracy
Paweł Bejda odniósł się również do dotychczasowej współpracy MON z PZL Mielec.
Dowodem naszej współpracy jest chociażby 8 śmigłowców S70i Black Hawk zakupionych na podstawie dwóch umów na potrzeby Sił Zbrojnych. Aktualnie posiadamy obowiązującą umowę w zakresie zobowiązań gwarancyjnych na część zakupionych maszyn.
Dodał, że sytuacja bezpieczeństwa na świecie wpływa na decyzje dotyczące zakupów wojskowych.
Wyciągając wnioski z konfliktu na Ukrainie, musimy być przygotowani do przeciwdziałania coraz większemu wachlarzowi zagrożeń, w tym wielu o charakterze hybrydowym. Dlatego Sztab Generalny Wojska Polskiego dokonał zmiany priorytetów pozyskiwania sprzętu wojskowego w najbliższych latach, która obejmuje również śmigłowce.
Jak wskazał, obecnie priorytetami objęto m.in. śmigłowce szkolno-bojowe, wielozadaniowe morskie śmigłowce pokładowe, ciężkie śmigłowce transportowe oraz śmigłowce poszukiwawczo-ratownicze.
Inns strategia
Podczas wystąpienia poruszono również temat samolotów M28 Bryza produkowanych w Mielcu. Paweł Bejda poinformował, że podpisano umowę dotyczącą modernizacji tych maszyn.
Mówiąc o zakresie modernizacji samolotów M28 Bryza, to podpisano umowę obejmującą modernizację samolotów, obejmującą system, w zakresie którego mówimy o zabudowie systemu anten przeciwzakłóceniowych CRPA oraz zabudowie systemu pozycjonowania z użyciem kamery wraz z wysokościomierzem laserowym oraz bezwładnościowym systemem odniesienia.
Dodał, że uzupełnieniem umowy jest opracowanie biuletynów technicznych oraz przeszkolenie wojskowego personelu latającego i technicznego.
Aktualnie zakończyło się postępowanie mające na celu modyfikację samolotu pod kątem realizacji zadań zwalczania bezzałogowych statków powietrznych. Wykonawcą będzie również PZL Mielec. Zadanie będzie finansowane w ramach Planu modernizacji technicznej. Zakres modyfikacji stanowi informację niejawną.
Jak dodał minister, zakres zmian może być szerszy ze względu na rozwój technologii wykorzystywanych podczas wojny. Warto również dodać, że PZL Mielec posiada wyłączne autorskie prawa majątkowe do dokumentacji technicznej samolotów An-28 oraz M28 i realizuje umowy serwisowe tych statków powietrznych. Obejmują one m.in. wykonywanie napraw i prac obsługowych.
Umowy serwisowe zawierane są cyklicznie co cztery lata. Obecna obowiązuje do 2026 roku, a planowane jest zawarcie kolejnej.
„Chcemy kontynuować dialog”
Ministerstwo Obrony Narodowej podkreśliło również, że szczegóły dotyczące nowych zamówień wynikają ze strategii i dokumentów o wysokiej klauzuli, dlatego nie mogą zostać ujawnione.
Na zakończenie Paweł Bejda zapewnił, że PZL Mielec pozostaje ważnym elementem systemu bezpieczeństwa.
Wizją ministra obrony, wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz całego MON jest silny, nowoczesny i stabilny przemysł obronny w Polsce, dlatego widzimy PZL Mielec jako jedno z kluczowych ogniw w systemie wsparcia serwisowego. Zamierzamy kontynuować dialog techniczny i biznesowy, aby potencjał zakładów PZL Mielec był w pełni wykorzystany
- powiedział Bejda.
Dla Mielca najważniejsze pytanie nadal pozostaje bez odpowiedzi: czy za deklaracjami o znaczeniu PZL Mielec pójdą konkretne zamówienia, które zapewnią zakładowi stabilną przyszłość.
Komentarze (0)