Reklama

Prezydent Tarnobrzega wsłuchał się w protesty mieszkańców

Opublikowano:
Autor:

Prezydent Tarnobrzega wsłuchał się w protesty mieszkańców - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Kilka dni temu pojawiła się informacja o tym, że miejskie targowisko w Tarnobrzegu ponownie zostanie otwarte. Władze miasta spotkały się jednak z krytyką ze strony mieszkańców miasta i szybko postanowili jeszcze nie otwierać targu.

W czwartek, 19 marca, prezydent Tarnobrzega Dariusz Bożek zdecydował o poluzowaniu zakazu od najbliższej soboty, dopuszczając handlowanie wyłącznie owocami i warzywami oraz sadzonkami. Informacja o tym zbulwersowała część mieszkańców, którzy w internetowych komentarzach pod artykułami, a także na portalach społecznościowych skrytykowali pomysł dopuszczenia handlu, zarzucając, że władze lekceważą koronawirusa. Włodarz miasta postanowił zmienić swoją wcześniejszą decyzję.

- Informuję, że po protestach mieszkańców ostatecznie zaniechałem otwarcia targowiska. Moja decyzja jest nieodwołalna, aż do opanowania sytuacji związanej z zagrożeniem koronawirusem. Przepraszam rolników, producentów żywności za powstałe zamieszanie. Uruchomienie targowiska rozważyliśmy na wyraźne prośby mieszkańców miasta obawiających się zakupów w zamkniętej przestrzeni sklepów, gdzie zagrożenie zakażeniem jest stosunkowo duże (klamki, wszelkie gładkie powierzchnie - lady, witryny - a na tych koronawirus jest w stanie dłużej przetrwać). Opracowaliśmy taką organizację targu, by umożliwić mieszkańcom zaopatrzenie się w zdrowe produkty, przy zachowaniu najwyższej ostrożności: przebieg i organizacja targowania pod ścisłym nadzorem Straży Miejskiej, ograniczenie tylko do handlu owocami, warzywami i sadzonkami, stoiska w znacznej odległości (do dyspozycji całe targowisko przy dużo mniejszej liczbie handlujących), monitorowana liczba klientów jednorazowo przebywających na targu, ograniczenie jej do 25 osób, zapewnienie rękawiczek i maseczek handlującym. Rozwiązanie przedstawione zostało służbom sanitarnym. Państwa reakcja była jednak jasna. Rozumiem obawy - napisał na służbowym Facebooku Dariusz Bożek.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE