Reklama

Nie żyje mielecka legenda - kapitan Jerzy Dębicki

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: Archiwum

Nie żyje mielecka legenda - kapitan Jerzy Dębicki - Zdjęcie główne

foto Archiwum

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości - Uczył nas prawdziwego patriotyzmu – tak wspomina zmarłego marszałek Władysław Ortyl. Jerzy Dębicki, harcerz Szarych Szeregów AK, po wojnie represjonowany przez komunistów, zmarł w nocy z 19/20 listopada. Miał 91 lat.

Jerzy Dębicki urodził się w 1929 roku. Gdy wybuchła wojna wchodził w młodzieńczy czas życia. Kształcił się na tajnych kompletach i wstąpił do Szarych Szeregów. Uczestniczył w działaniach pomocniczych Armii Krajowej. W styczniu 1945 powstała Tajna Niepodległościowa Drużyna Harcerska im. Jaremy Wiśniowieckiego do której wstąpił.

Po wojnie pozostał w konspiracji. W listopadzie 1951 został aresztowany i wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego skazany na 12 lat za przynależność do nielegalnej organizacji niepodległościowej. Zwolniony na fali "odwilży" w 1956, skończył studia techniczne i rozpoczął pracę w WSK Mielec. Pracował m.in. przy projektach związanych z produkcją samochodu Mikrus i wozów transmisyjnych. Tu również odczuł negatywny wpływ polityki i radzieckiej podległości, gdy projekt Mikrus z dnia na dzień po moskiewskiej interwencji został przerwany.

Na emeryturze nie odpoczywał. Wręcz przeciwnie. Po 1989 roku wraz z synem udało mu się wskrzesić rodzinną księgarnię, którą bezprawnie zabrano w 1950 roku jego ojcu. Księgarnia funkcjonuje do dziś przy ul. Mickiewicza w Mielcu. Działał w wielu organizacjach patriotycznych, spotykał się z uczniami, opowiadał o najtrudniejszych momentach swojego życia i polskiej trudnej historii, którą znał z autopsji. Często powtarzał zdanie "Nie pytaj, co Polska może zrobić dla ciebie, zapytaj, co ty możesz zrobić dla Polski”.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE