Reklama

Musiał zawieźć babcię z podejrzeniem udaru do szpitala, bo nie było wolnej karetki!

Opublikowano:
Autor:

Musiał zawieźć babcię z podejrzeniem udaru do szpitala, bo nie było wolnej karetki! - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Dla jej zdrowia i życia liczyła się każda minuta. Gdyby nie eskorta policjantów, kobieta mogła nie dojechać na czas do szpitala.

Do zdarzenia doszło we wtorek (3 listopada) przed godz. 16. Na numer alarmowy zadzwonił roztrzęsiony mieszkaniec jednego z łańcuckich osiedli. Mężczyzna prosił o pomoc w przeniesieniu swojej babci do samochodu, którą musi jak najszybciej zawieźć do szpitala. 


CZYTAJ TAKŻE:

Informacje z Podkarpacia



Mieszkaniec Łańcuta chciał, aby po babcię przyjechała karetka. Według jego oceny, kobieta miała objawy udaru mózgu. 

- Starsza kobieta miała objawy udaru mózgu i wymagała pilnej pomocy medycznej. Niestety w tym czasie wszystkie karetki zostały rozdysponowane do innych pacjentów, a dla zdrowia i życia seniorki liczyła się każda minuta.


- relacjonuje Wojciech Gruca, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie. 

Policjanci pomogli znieść na kocu bezwładną kobietę do samochodu. Ze względu na realne zagrożenie życia oraz duże natężenie ruchu drogowego, funkcjonariusze natychmiast podjęli decyzję, aby z użyciem sygnałów pojazdu uprzywilejowanego pilotować samochód do szpitala.

Kobietę zawieziono do jednego z rzeszowskich szpitali, gdzie udzielono jej pomocy. Nie wiadomo aktualnie w jakim jest stanie.

- Nie mamy informacji, że zmarła. 


- dodaje Wojciech Gruca. 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE