Reklama

Młodzi z pasją: „Zatajenie wad produktów „za pieniądze” nie wchodzi w grę”

Opublikowano:
Autor:

Młodzi z pasją: „Zatajenie wad produktów „za pieniądze” nie wchodzi w grę” - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Rozmawiamy ze Szczepanem Kosibą – podkarpackim, młodym przedsiębiorcą i YouTuberem z kanału !Gadżet4u. Szczepan zaczynał swoją działalność jeszcze na studiach – obecnie jego kanał technologiczny subskrybuje prawie 30 tysięcy osób, a łączna liczba wyświetleń jego filmów przekroczyła pięć milionów. Rozmawiamy o technologii, dronach, YouTubie, a także przedsiębiorczości i czy Mielec – rodzinna miejscowość YouTubera, ma szansę na zostanie miastem biznesu kreatywnego.

Jak zaczęła się Twoja przygoda z filmowaniem?

Zabrzmi to jak typowa historia na stronie każdego filmowca, ale cóż –  od dziecka razem z bratem zawsze ciągnęło nas do filmowania i opowiadania historii obrazem, więc tak nam zostało. 


Dlaczego akurat drony?

Od dronów wszystko się zaczęło, głównie dlatego, że zakup całego sprzętu żeby móc nagrywać w miarę profesjonalne filmy to koszt 20-100 tysięcy złotych. Będąc na studiach te kwoty były absolutnie astronomiczne dlatego postanowiłem znaleźć sobie niszę. Interesowałem się trochę modelarstwem, więc postawiłem na filmowanie z powietrza. Drony w tamtym okresie dopiero się pojawiały, nie było gotowych rozwiązań all in one tak jak teraz. Trzeba było osobno kupić platformę, stabilizator obrazu, kamerę, śmigła, baterie itd. Trzeba było się trochę na tym znać – dlatego szybko udało znaleźć się klientów na pierwsze zlecenia.


Na Twoim kanale na YouTube, że kochasz gadżety i nowinki technologiczne – jednak recenzje i filmiki dotyczą głównie dronów. Dlaczego tak? 

Znowu – temat był bardzo niszowy, jako że założenie kanału zbiegło się w czasie z zakupem nowszego drona postanowiłem nagrać o nim odcinek (nie było żadnego materiału na temat tego modelu). Fakt, na kanale najlepiej przyjmują się drony, ale staram się nie ograniczać tylko do nich. Testuję też rożnego rodzaju pojazdy elektryczne, smartwatche, gimbale, głośniki itd. 


Swoją działalność założyłeś jeszcze, kiedy byłeś studentem pierwszego roku – jak to wyglądało?

Początkowo zarejestrowałem się w programie AIP, który pozwolił mi rozkręcać biznes przy minimalnych kosztach. Z tego, co pamiętam wtedy nie było małego ZUS-u, więc koszty działalności były dość spore. AIP idealnie nie było, ale na początek lepszego rozwiązania nie ma. Musiałem pogodzić naukę z realizacją zleceń, na szczęście wykładowcy byli bardzo wyrozumiali. 


Wykonywałeś zlecenia już dla wielu marek, którą współpracę wspominasz najlepiej?  

Nie chciałbym nikogo faworyzować, każde zlecenie było unikalnym doświadczeniem, ale gdybym miał wybrać to chyba współpraca z mielecką firmą D.K.K Development twórcami aplikacji TIM dla niepełnosprawnych. Podoba mi się ich misja i każdy film realizowałem z przyjemnością. 


Czy Twoim zdaniem prowadzenie firmy w Polsce jest trudne? 

Myślę, że prowadzenie działalności gdziekolwiek nie należy do prostych. Będąc na etacie po osiem godzin mogłem wrócić do domu i zwyczajnie odciąć się od obowiązków zawodowych. Mając swoją dzielność trzeba się temu całkowicie poświecić. Praktycznie 16 godzin dziennie myśli się o pracy nawet jeśli aktualnie nie pracujesz. Ale myślę, że dla kogoś kto lubi to, co robi nie sprawia to większego problemu, tak przynajmniej jest w moich przypadku.


Widzisz jakiś progres na rynku dronów?

Aktualnie mamy monopol ze strony jednej firmy DJI, która wypuszcza drony bardzo ostrożnie. Tak naprawdę dopiero, kiedy inna firma spróbuje zbliżyć się jakimś produktem do poziomu DJI, ci wtedy wypuszczają petardę, która zmiata pozostałe drony. Uważam jednak, że na rynku dronów jest jeszcze sporo do pokazania i daleko tej branży do stagnacji jaką widzimy wśród smartfonów.

 

Jako młody przedsiębiorca i pracodawca – co uważasz za największą zaletę u potencjalnego pracownika?

Pewnie wszystko zależy od branży, nie chciałbym wypowiadać się za wszystkich. W moim modelu najważniejszy jest zapał do pracy, trochę samodzielności i poczucie że można na kimś polegać - terminowość to rzecz do której przykładam dużą wagę.


Kiedyś powiedziałeś, że kierujesz się taktyką galerii handlowych – chcesz zapewnić klientom firmę, w której otrzymają kompleksowe usługi. Uważasz, że udało Ci się to zrobić

Myślę, że po części tak, choć przede mną nadal długa droga, to udało mi się uzbierać zespół specjalistów z praktycznie każdej branży związanej z reklamą. Zazwyczaj gdy wykonujemy jakąś usługę dla klienta, a ten potrzebuje czegoś z innej gałęzi, to również przychodzi do nas. Takie rozwiązanie jest wygodne zarówno dla nas jak i klienta, bo jesteśmy w stanie dostarczyć spójną usługę komunikując się w zgranym zespole.


Uważasz, że Mielec ma szansę przekształcić się z miasta typowo przemysłowego na takie, w którym kwitnie biznes kreatywny?

Biznes kreatywny to najczęściej młodzi ludzie – młodzi ludzie to uczelnie wyższe, których niestety w Mielcu brakuje. Wystarczy spojrzeć ile osób po studiach wraca tu mieszkać i robić karierę. Na szczęście żyjemy w dobie szybkiego łącza Internetowego – dlatego praca zdalna funkcjonuje na porządku dziennym. 


Czy znasz kogoś jeszcze z Mielca kto jest youtuberem? 

Na pewno Wersow, oraz Pan Mateusz z TVGry. Jednak osobiście znam się tylko z tym drugim. 


Jesteś już na tyle popularny, że firmy same podsyłają Ci drony do testowania?

Tak, choć większość tego sprzętu odsyłamy z powrotem po testach, część kupujemy sami. Ważne dla mnie jest to, aby robić recenzje niezależne, czyli takie, w których mamy całkowitą swobodę, co do ich treści.  Zatajenie wad produktów „za pieniądze” nie wchodzi w grę, bo zwyczajnie jest to nieuczciwe wobec widza. 


Myślałeś kiedyś o tym, żeby porzucić firmę i rozpocząć "zwykłą" karierę?

Codziennie. 


I na koniec - co powiedziałbyś młodym ludziom, którzy chcą rozpocząć własną działalność? 

Powiem brutalnie – nie każdy się do tego nadaje, ale jeśli masz zapał i się wahasz to na pewno warto spróbować. To pewnie oklepane, ale bardzo prawdziwie – rób to, co lubisz. Jeśli robisz coś z pasją, to masz duże szanse na wybicie się na rynku. Niezależnie od branży.
 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE