W miejscu urodzin
W miejscu, gdzie przyszedł na świat wybitny humanista i twórca Zakładu Narodowego im. Ossolińskich, odsłonięto jego popiersie. Uroczystość, która odbyła się 18 września 2026 roku w Woli Mieleckiej, była jednym z najważniejszych punktów obchodów Roku Józefa Maksymiliana Ossolińskiego w Gminie Mielec. Była okazją do przypomnienia postaci człowieka, którego dorobek na trwałe wpisał się w historię polskiej nauki i kultury, a jednocześnie był silnie związany z ziemią mielecką. To właśnie w Woli Mieleckiej urodził się Józef Maksymilian Ossoliński. Dziś jego imię nosi miejscowa Szkoła Podstawowa, a pamięć o patronie jest częścią edukacji kolejnych pokoleń uczniów.
Goście i uroczystość w Woli Mieleckiej
W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele samorządu Gminy Mielec z wójtem Krzysztofem Węgrzynem na czele, zastępcą wójta Krystyną Florek, wiceprzewodniczącą Rady Gminy Mielec Celiną Szymańską, radnymi oraz sołtysem Woli Mieleckiej Mariuszem Kawalcem.
Obecna była również społeczność Szkoły Podstawowej im. Józefa Maksymiliana Ossolińskiego w Woli Mieleckiej z dyrektor Małgorzatą Jastrząb, a także przedstawiciele Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu: dyrektor Łukasz Kamiński, wicedyrektor ds. Narodowej Biblioteki Ossolineum Dorota Sidorowicz-Mulak, Aldona Mikucka - kierownik ZNiO, Wiktoria Malicka - pełnomocnik ds. współpracy z zagranicą oraz Anna Cichocka - mecenas ZNiO.
W uroczystości uczestniczyli także autorka popiersia Agata Gwizd oraz przedstawiciele lokalnych instytucji i organizacji. Spotkanie poprowadził Adam Bochenek, dyrektor Samorządowego Ośrodka Kultury i Sportu Gminy Mielec z siedzibą w Chorzelowie.
Wręczono medale
Podczas uroczystości wręczono okolicznościowe medale Józefa Maksymiliana Ossolińskiego, wybite przez Mennicę Polską.
Otrzymali je:
- Małgorzata Wiącek - sekretarz Powiatu Mieleckiego, w imieniu starosty powiatu mieleckiego,
- Krzysztof Węgrzyn - wójt Gminy Mielec,
- Krystyna Florek - zastępca wójta Gminy Mielec,
- Mariusz Kawalec - sołtys Woli Mieleckiej,
- Małgorzata Jastrząb - dyrektor Szkoły Podstawowej w Woli Mieleckiej,
- Kazimierz Ogorzałek - były dyrektor szkoły,
- Jerzy Skrzypczak - dyrektor Muzeum Historii Regionalnej w Mielcu,
- Agnieszka Pierzchała - wizytator Kuratorium Oświaty,
- Danuta Wiącek - prezes KGW Wola Mielecka,
- Michał Jeż - prezes OSP Wola Mielecka,
- Włodzimierz Gąsiewski - historyk i pisarz.
Młodzi znają tę historię
Czym byłaby uroczystość w gronie danej społeczności, gdyby nie występy młodzieży. I tym razem nie zabrakło muzycznych wykonań, recytacji i poloneza z udziałem uczniów Szkoły Podstawowej im. Józefa Maksymiliana Ossolińskiego. Program artystyczny nie był jedynie oprawą wydarzenia. Dzięki niemu historia Ossolińskiego stała się bliższa zgromadzonym. Pamięć i wiedza na temat ważnych postaci budują tożsamość lokalną. To za ich sprawą jesteśmy świadomi, że wielkość leży w zasięgu ręki.
Hrabia w domu
Kulminacyjnym momentem uroczystości było odsłonięcie popiersia Józefa Maksymiliana Ossolińskiego przed budynkiem szkoły. Wykonana z brązu rzeźba jest dziełem wrocławskiej artystki Agaty Gwizd. Jej fundatorem jest Zakład Narodowy im. Ossolińskich we Wrocławiu.
Uroczystego odsłonięcia dokonali wspólnie wójt Gminy Mielec Krzysztof Węgrzyn, dyrektor Zakładu Narodowego im. Ossolińskich Łukasz Kamiński oraz dyrektor szkoły Małgorzata Jastrząb. Po odsłonięciu złożono kwiaty, oddając hołd pamięci Józefa Maksymiliana Ossolińskiego.
Dla wójta Gminy Mielec moment ten miał również osobisty wymiar. Jako mieszkaniec tej ziemi i absolwent szkoły w Woli Mieleckiej mógł symbolicznie powitać wybitnego rodaka w miejscu jego urodzenia:
„Mości Hrabio, dotarłeś do domu. Witamy w Woli Mieleckiej.”
Odcienie patriotyzmu
Józef Maksymilian Ossoliński pozostawił po sobie dorobek, którego znaczenie wykracza daleko poza rodzinną ziemię mielecką. Jego działalność związana była z ochroną polskiej kultury, nauki, literatury i dziedzictwa narodowego. Jego idee oddają słowa:
„Pragnąłem jedynie zrobić przysługę mej Ojczyźnie, rozciągnąć jej użyteczność do dalszych pokoleń.”
Słowa te pokazują, że dla ojczyzny można spożytkować swoje pasje i talenty dla wspólnego dobra - tak włąśnie zrobił Ossoliński. Obchody Roku Ossolińskiego w Gminie Mielec stały się okazją do połączenia historii rodzinnej ziemi z dziedzictwem ważnym dla całego kraju.
Komentarze (0)